Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.
Czy wiesz, że ...
Nazwa "Cztery Trzecie" nie ma nic wspólnego z proporcjami boków obrazu rejestrowanego przez matryce aparatów należących do tego systemu?
Odbitka taka, jak trzeba Jednym z częściej pojawiających się pytań, które nurtują adeptów fotografii, jest: "Jakiej wielkości odbitkę mogę uzyskać, dysponując aparatem o matrycy N megapikseli"? Złośliwa, acz zupełnie prawidłowa odpowiedź brzmi: o dowolnej. To, jakiej wielkości możemy z danego aparatu uzyskać odbitkę zależy tylko od tego, z jakiej odległości zamierzamy ją oglądać.
Każdy z nas zaobserwował zapewne zjawisko polegające na tym, że nasza zdolność rozróżniania szczegółów spada wraz z odległością od obserwowanego przedmiotu. Wynika z tego, że szczegółowość obrazu może być tym mniejsza, im większa jest odległość, z jakiej go obserwujemy.
Z powyższej zasady wynika, że docelową rozdzielczością zamawianej przez nas odbitki wcale nie musi być 300 DPI. Owszem, jeśli zamawiana fotografia ma wylądować w rodzinnym albumie, powinna ona być szczegółowa. Jeśli jednak zamawiana przez nas odbitka ma zawisnąć na ścianie, gdzie oglądana będzie z odległości co najmniej metra, w zupełności wystarczy, jeśli będzie miała rozdzielczość o połowę mniejszą – a więc 150 DPI. Jeśli z kolei planujemy prezentację naszej twórczości w formacie wystawowym, a więc 70 × 100 cm, nikt nie będzie jej oglądał z odległości mniejszej, niż 2 metry. Jak poważne są tego konsekwencje, wystarczy zaobserwować poniżej, wybierając rozmiary zdjęcia oferowane przez nasz aparat:
Jak widać, dla przykładowego zdjęcia o rozmiarze 6 megapikseli, w zależności od planowanego przeznaczenia odbitki, jej maksymalna wielkość może się wahać od formatu sporo mniejszego od kartki A4 do 100×70 cm.
Rozmiar na życzenie Jak zatem określić rozmiar zdjęcia w pikselach, tak by otrzymana odbitka zgodna była z naszymi oczekiwaniami? Przede wszystkim, zdecydować musimy się, w jakich warunkach będziemy ją oglądać: w albumie, na ścianie czy na wystawie. Gdy już go określimy (posiłkując się powyższym kalkulatorem), powinniśmy wybrać najbardziej odpowiadający mu rozmiar odbitki fotograficznej (korzystając z tabeli na poprzedniej stronie)– tak, by niezbędne przekadrowanie były możliwie niewielkie. Następnie odczytany z tabeli rozmiar odbitki w pikselach powinniśmy wykorzystać, by ustalić rozmiary ramki kadrującej zdjęcie w programie graficznym.
Jeśli chcemy mieć pewność, że całe zdjęcie znajdzie się na odbitce, powinniśmy je skadrować o 3-4 piksele ciaśniej, niż wynika to z rozmiaru odbitki – da nam to zapas na niedokładność mechanizmu obcinającego zdjęcia w punkcie usługowym.
Na majówkę, na majówkę! Z aparatem na wędrówkę! Czekamy na Wasze zdjęcia pełne kolorów i apetytu na życie, barw i malowniczych pejzaży, w których wiosenna kolorystyka odgrywa główną rolę.