Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Teoria  >  Pojęcia fotograficzne  >  Aparat w okularach, czyli ABC filtrów optycznych


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwsze cyfrowe zdjęcie powstało ponad 30 lat temu?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Aparat w okularach, czyli ABC filtrów optycznych
Autor: Jarosław Zachwieja


« poprzednia strona 1|2|3|4|5 następna strona »

Tańszy czy droższy?
Filtry tego samego typu i rozmiaru często w bardzo dużym stopniu różnią się cenami. Przykładowo najtańsze dostępne filtry polaryzacyjne kołowe o średnicy 67 milimetrów można nabyć już za 125 złotych, podczas gdy najdroższy model tego typu w ofercie znanej firmy B+W kosztuje prawie 450 złotych. Różnice między tanimi i drogimi filtrami bywają czasem jeszcze większe. Skąd się one biorą i czy wobec tego powinniśmy oszczędzać, czy też raczej wydawać na nie więcej pieniędzy? Jak zwykle w takich przypadkach odpowiedź nie jest prosta.
 
Ceny filtrów zależą od kilku czynników: rodzaju, średnicy gwinta, producenta oraz rozmaitych dodatkowych właściwości danego modelu. Pierwszy element jest oczywisty – wiadomo, że niektóre filtry (np. polaryzacyjne) będą droższe niż inne. Podobnie jest ze średnicą filtra (większy zawsze będzie droższy), różny jedynie może być przyrost ceny. Przykładowo, o ile różnica między filtrami UV w rozmiarach 52 i 67 mm jednego producenta wynosi około 20 złotych, o tyle w wypadku "polarów" tej samej marki będzie to już 70 złotych (a i tak to nie będzie różnica zbyt duża).
 
Kwestia producenta nie jest już taka prosta, choć wśród firm wytwarzających filtry optyczne są – jak w przypadku każdego niemal produktu – producenci bardziej i mniej uznani. Do grona polecanych zaliczani są m.in. Cokin, B plus W, Heliopan, Tiffen oraz Hoya. Jednak również w obrębie oferty jednego producenta występują duże rozrzuty cenowe. Jest to spowodowane jakością konstrukcji oraz liczbą obecnych w filtrze powłok antyodblaskowych, które są ważnym elementem wielu nowoczesnych filtrów.

Tak wyraźna flara nie powstała na skutek fotografowania złym aparatem bądź obiektywem. Jej przyczyną był tani filtr UV użyty w celach ochronnych. Niestety, na dalszy czas wyprawy zabezpieczenie musiało zostać zdjęte, gdyż uniemożliwiało wykonanie jakiegokolwiek udanego zdjęcia pod słońce.

Pomijając sytuacje, w których korzystamy z filtrów efektowych w znacznym stopniu zniekształcających obraz, zazwyczaj będzie nam zależało, aby filtr "robił swoje" i nie dodawał do zdjęć żadnych dodatkowych zniekształceń. W przypadku najtańszych modeli możemy natomiast być niemal pewni, że zdjęcia wykonane przy użyciu takich filtrów będą miały obniżony kontrast, a także zobaczymy na nich większe i częściej występujące bliki oraz flary. Najlepsze filtry takich producentów jak B+W mają nawet kilkanaście powłok antyodblaskowych, podczas gdy niefirmowe konstrukcje mogą ich nie mieć wcale. Różnica w cenie jest wprawdzie znaczna, jednak jeżeli nasz filtr ma być stosowany w celach ochronnych (a więc zdejmowany sporadycznie lub nawet nigdy), to najlepiej będzie, jeśli zaopatrzymy się w coś dobrej jakości.
 
Droższe filtry często występują też w wersji z cienkimi oprawkami. Ten element ma znaczenie, jeżeli nasz obiektyw wykazuje skłonność do winietowania – im grubszy filtr, tym wada ta bardziej się nasili. Jednak jeżeli mamy lustrzankę z matrycą APS-C i obiektywy pełnoklatkowe, to nawet przy grubszych filtrach nie zaobserwujemy spadku jasności w narożnikach zdjęć
 
Wreszcie w przypadku niektórych filtrów, takich jak UV czy polaryzacyjne wyższa cena oznacza z reguły wyższą jakość oczekiwanego efektu. W przypadku filtra UV będzie to precyzyjniejsze wycinanie niepożądanego promieniowania, przy jednoczesnym zachowywaniu właściwej kolorystyki ujęcia – co wcale nie musi być takie oczywiste w przypadku filtrów za 20 złotych. Z kolei niskiej klasy filtr polaryzacyjny może w wielu sytuacjach zmniejszać ostrość fotografii.

Warto eksperymentować
Wprawy w korzystaniu z filtrów nie da się zdobyć inaczej, niż tylko przez ich używanie. Zachęcam zatem do samodzielnych prób. Filtry mają to do siebie, że są uniwersalne, niezależnie od tego czy korzystamy z aparatów analogowych, cyfrowych lustrzanek, bądź też kompaktów. Jeżeli zatem fotografujemy Canonem, a nasz kolega Nikonowiec ma obiektywy i filtry o odpowiednim dla nas rozmiarze gwinta, to śmiało możemy od niego wypożyczyć filtr polaryzacyjny bądź połówkowy i sprawdzić, jak bardzo jest on użyteczny, zanim go kupimy.
 
Na łamach fotografuj.pl będziemy w przyszłości niejednokrotnie wracać do tematyki filtrów. Opiszemy szczegółowo zasadę działania każdego z nich, techniki wykonywania zdjęć przy ich pomocy oraz korzyści jakie oferuje ich używanie. Do tego czasu namawiam jednak do samodzielnego przekonania się o tym.

Zobacz także:
ABC fotografii – ujarzmiamy kolory
ABC fotografii – rodzaje kadrów
ABC fotografii – kompozycja
ABC fotografii – perspektywa
Zdjęciom na ratunek – odzyskiwanie skasowanych fotografii
Odbitka taka, jak trzeba
Do czego służy i jak działa przysłona?
ABC fotografii – do czego służy bracketing?
ABC kompozycji – punkt widzenia
Mruganie okiem, czyli jak działa migawka
Zrób to sam: Domowe mini studio za grosze
Ogniskowa, czyli jak aparat widzi nieskończoność
Potrójne widzenie, czyli skąd się bierze aberracja chromatyczna?
ABC kompozycji – reguła trójpodziału
Ekspozycja zdjęcia (EV), czyli podstawa fotografii
Powłoki antyodblaskowe – jak wpływają na nasze zdjęcia?
Regulacja balansu bieli w plikach JPEG
Warsztat: Usuwanie koloru – konwersja fotografii do czerni i bieli
Warsztat: Prosta ramka typu pass-partout w Photoshopie
Kalkulator głębi ostrości
Głębia ostrości w aparatach kompaktowych
Głębia ostrości w praktyce i w teorii
Wyznaczanie odległości hiperfokalnej
Megapiksele, kolory i szumy - czyli wszystko o matrycach aparatów
Co widzi obiektyw, a co zobaczy matryca?
Fotografowanie dzieci


« poprzednia strona 1|2|3|4|5 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.771s.