Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Aktualności  >  Aparaty i kamery  >  Leica M8.2 – symboliczne zmiany


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Panoramiczne monitory komputerowe o proporcjach obrazu 16:10 niemal idealnie spełniają zasady Złotej Proporcji?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Leica M8.2 – symboliczne zmiany
Dodał: Jarosław Zachwieja 15.09.2008
Najbardziej znany aparat cyfrowy marki Leica doczekał się nowej wersji. Wbrew zapowiedziom (a może raczej pobożnym życzeniom?) wielu miłośników produktów tej legendarnej niemieckiej firmy, Leica M8.2 nie różni się niemal niczym od wiekowego już poprzednika.


Gdy około miesiąca temu wspominaliśmy o przeprowadzanej przez amerykański oddział tej firmy dużą akcję serwisową, wielu widziało w tym pierwszy krok na drodze do zastąpienia zasłużonego modelu dalmierzowca na nowy – bardziej nowoczesny, na miarę czasów i być może nawet pełnoklatkowy. W rzeczywistości zmiany poczynione w Leice M8.2 określić można co najwyżej jako symboliczne.

Leica M8 na pierwszy rzut oka różni się od nowszej wersji wyłącznie brakiem czerwonych elementów na korpusie.

W najgorszej sytuacji są ci, którzy skorzystali z oferty Leica M8 Upgrade Service jedynie w celu wymiany migawki oraz szkła ochraniającego wyświetlacz LCD. Usługa ta, która w ramach w.wym. akcji kosztowała prawie 1500 dolarów, weszła niejako w skład nowej wersji tego aparatu. Leica M8.2 jest więc tym samym aparatem, co model sprzed 2 lat z wymienioną migawką na znacznie cichszą (odbyło się to niestety kosztem wydłużenia minimalnego czasu naświetlania z 1/8000 do 1/4000 sekundy) oraz z szafirową płytką chroniącą wyświetlacz LCD przed zarysowaniem. Pewnej zmianie uległ również wygląd korpusu - stał się znacznie bardziej dyskretny, dzięki rezygnacji z czerwonych elementów (m.in. słynną czerwoną kropkę zamieniono na czarną). Jedyną zmianą funkcjonalną jest natomiast dodanie nowego trybu pracy o nazwie Snapshot.
 
Producent ujawnił, że następca Leicy M8 będzie kosztował na rynku brytyjskim około 4000 funtów. Potwierdził też, że starszy model nadal będzie produkowany dla tych osób, dla których istotny jest szerszy zakres dostępnych czasów naświetlania. Wątpimy jednak, czy w ten sposób firma ta zdobędzie sobie uznanie zawiedzionych klientów.

Cena: 3 990 GBP
Strona producenta: en.leica-camera.com

Zobacz także:
Ricoh GR Digital II Creative Set – czego dusza zapragnie
Pierwsze obiektywy Zeissa z mocowaniem Canona
Obiektywy i akcesoria dla systemu Micro 4/3
Panasonic Lumix DMC-G1 – pierwszy cyfrowy kompakt z wymienną optyką
Leica dla szejka
Sony VAIO AW – kolejny notebook dla fotografa
Lexar Professional UDMA 300x 16GB – rekordowa pojemność dla zawodowców
Pierwszy pełnoklatkowy korpus Sony - A900 - już jest!
Nowa lustrzanka Canona… z Księżyca
Nikon uderza w średni format?

Powrót do listy aktualności
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.686s.