Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: Casio Exilim Pro EX-F1 – fotograficzny demon prędkości


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwszą cyfrową lustrzanką, która umożliwiała swobodny podgląd fotografowanej sceny w każdych warunkach był Olympus E-330?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: Casio Exilim Pro EX-F1 – fotograficzny demon prędkości
Autor: Marcin Pawlak
Wśród aparatów cyfrowych, jakie trafiły do sklepów w biężącym roku znalazło się kilka bardzo interesujących, nietypowych modeli. Mieliśmy okazję wypróbować jeden z nich: superszybki hiperzoom firmy Casio, umożliwiający rejestrowanie filmów w jakości Hi Definition. Oto przed Wami wyniki naszego testu.

« poprzednia strona 1|2|3|4|5|6|7|8|9|...|12 następna strona »

Gdy we wrześniu zeszłego roku po raz pierwszy informowaliśmy o prototypowym wówczas aparacie zaprezentowanym przez Casio na berlińskich targach IFA, pierwsze doniesienia brzmiały dość niewiarygodnie. Ten kompaktowy aparat miał być wyposażony w 6-megapikselowy przetwornik obrazu wyprodukowany w technologii CMOS (o rozmiarze 1/1,8 cala) pozwalający na rejestrowanie do 60 zdjęć na sekundę oraz sekwencji wideo (w mniejszej rozdzielczości) z prędkością od 30 do 1200 (!) klatek na sekundę. Wobec tych rewelacji wyposażenie go w 12-krotny zoom optyczny oraz stabilizację położenia matrycy to już nieistotne szczegóły.
 
Jeszcze bardziej nieprawdopodobne było to, iż na początku tego roku aparat ów ujrzał światło dzienne, i to oferując dokładnie takie parametry, jak zapowiadał producent. Do dystrybucji w Polsce trafił trzy miesiące później, w kwietniu tego roku.
 
Jak model Casio EXILIM Pro EX-F1 wygląda, możecie zobaczyć sami, naprowadzając kursor myszy na jedną z miniaturek poniżej zdjęcia.
 



Już za sprawą samych gabarytów aparat sprawia bardzo poważne wrażenie – rozmiarami i masą przewyższa co mniejsze modele lustrzanek. Wyprofilowany, pokryty gumą uchwyt jest bardzo głęboki, dzięki czemu trzyma się go bardzo pewnie, nawet przez osoby o dużych dłoniach. Większą cześć tylnej ścianki aparatu zajmuje duży, panoramiczny wyświetlacz o przekątnej 2,8 cala i rozdzielczości 230 tysięcy punktów, za pomocą którego kadrujemy zdjęcia oraz nagrywane filmy. Towarzyszy mu elektroniczny wizjer EVF o bardzo wysokiej rozdzielczości 200 tysięcy punktów w którym, co ważne, zdublowane są wszystkie informacje wyświetlane na dużym LCD.
 
Oczywiście tym, co wyróżnia Caso EXILIM Pro EX-F1 spośród masy aparatów cyfrowych, zarówno kompaktowych jak i lustrzanek, są możliwości w dziedzinie rejestrowania zdjęć seryjnych oraz sekwencji filmowych. By zdać sobie z tego sprawę, nie trzeba nawet zaglądać do instrukcji obsługi i danych technicznych, wystarczy rzut oka na korpus aparatu. Próżno szukać znanych z większości aparat przycisków sterujących funkcjami takimi jak balans bieli, korekta ekspozycji czy jakość lub rozmiar zapisywanych zdjęć. Mamy za to drugie pokrętło trybów fotografowania, sterujące sposobem rejestrowania zdjęć seryjnych.

Wszystkie parametry fotografowania ustalamy korzystając z ekranowego menu.

Inaczej niż ma to miejsce w większości aparatów fotograficznych, EX-F1 nie musimy przestawiać w tryb filmowania klipów wideo. By rozpocząć nagrywanie, wystarczy skorzystać z osobnego, dedykowanego spustu umieszczonego pod kciukiem i otoczonego przełącznikiem trybów filmowania.
 
Widać wyraźnie zatem, iż producent postanowił wyeksponować te cechy funkcjonalne nowego aparatu, które czyniąc z niego konstrukcję unikalną, nieporównywalną z żadnym innym aparatem, czy to kompaktem czy lustrzanką. Funkcje fotograficzne zostały "upchnięte" nieco na uboczu – do większości z nich dostęp mamy jedynie przez ekranowe, wielopoziomowe menu. Jest to wygodne o tyle, iż zgromadzone są w jednym miejscu, jednak nie sprzyja szybkiemu z nich korzystaniu.
« poprzednia strona 1|2|3|4|5|6|7|8|9|...|12 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Spod przymkniętych powiek

Oniryczne pejzaże, senne wizje, tajemnicze mikroświaty, wyobrażone sceny, nierealne obrazy i fantastyczne zestawienia, czekamy na wsze zdjęcia ukazujące to, co nas otacza, w sposób zaskakujący, abstrakcyjny i niecodzienny…
Spod przymkniętych powiek
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[20.06.2018]
Autor:
Filip Stefaniak
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.155s.