Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: AF-S NIKKOR 200 mm f/2G ED VR II – mocna ekstraklasa


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Popularnych ogniw litowo-jonowych nie wolno przechowywać rozładowanych?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: AF-S NIKKOR 200 mm f/2G ED VR II – mocna ekstraklasa
Autor: Marcin Pawlak
Stałoogniskowe, jasne, długie teleobiektywy to prawdziwa ekstraklasa i wizytówka każdego producenta. Stanowią podstawowe narzędzie pracy fotoreporterów i fotografów przyrody. Oferują najlepsze parametry optyczne, ale i kosztują słono. Do naszej redakcji trafił najnowszy przedstawiciel tego elitarnego grona – zaprezentowany w połowie września AF-S NIKKOR 200 mm f/2G ED VR II.

« poprzednia strona 1|2|3|4|5 następna strona »

Jedną ze wspólnych cech obiektywów tego rodzaju jest wyjątkowo solidna budowa. To sprzęt dla zawodowców, który musi wytrzymać nawet najbardziej bezceremonialne traktowanie. Duża liczba masywnych elementów optycznych wymaga odpowiednio sztywnego szkieletu, który nie może się deformować niezależnie od warunków. Już na pierwszy rzut oka widać, że najnowsza konstrukcja Nikona nie wyłamuje się z tego trendu. Mimo tego, że jest to obiektyw stosunkowo „krótki” (200 mm ogniskowej to niewiele w tej kategorii), jego masy nie sposób zignorować, zwłaszcza gdy podpięty jest do korpusu klasy D3X. Nic zatem dziwnego, że standardowym wyposażeniem jest stopka statywu mocowana na obrotowym pierścieniu z blokadą, który pozwala ustawić aparat w dowolnej orientacji względem statywu. Pierścień ów jest nie demontowalny, jednak sama stopka zaś przymocowana jest do niego wkrętami, co może być przydatne w razie jej uszkodzenia lub chęci wymiany na nietypowe mocowanie statywowe.


Bardzo duży otwór względny wymusił znaczną średnicę obiektywu, jednak projektanci zgrabnie wybrnęli z dylematu, czy pierścień ustawiania ostrości umieścić w środkowej, czy też w przedniej, ale za to bardzo szerokiej części obiektywu – jest on bardzo szeroki i ma postać schodka łączącego obie części. Pokryta ogumowanym, karbowanym pierścieniem jest również ostatnia sekcja obiektywu, już za pierścieniem mocowania statywu. Bardzo uławia to pewne trzymanie tak szerokiego i ciężkiego obiektywu podczas fotografowania z ręki.
 
Skoro już jesteśmy przy fotografowaniu z ręki, należy wyjaśnić, że mimo wagi sięgającej trzech kilogramów (co z korpusem D3X daje ponad 4 kg) nowym Nikkorem fotografuje się z ręki całkiem wygodnie. To ciężar, który jeszcze można utrzymać w rękach, a sam w sobie stanowi niezłą stabilizację – bez włączonego układu VR bez problemu można wykonać nieporuszone zdjęcia przy czasie ekspozycji rzędu 1/60 s. Oczywiście dłuższe fotografowanie z ręki wymaga już niezłej kondycji, dlatego monopod jest raczej niezbędnym wyposażeniem dodatkowym.

Panel sterujący funkcjami obiektywu.

Rzut oka na boczną ściankę obiektywu ujawnia prawdziwe „centrum sterowania ogniem”, zawierające aż 5 przełączników, sterujących różnymi funkcjami obiektywu. Oprócz przełącznika trybu ostrzenia (M/AM/MA) mamy ogranicznik zakresu ostrzenia (limit powyżej pięciu metrów), przełącznik trybu stabilizacji (pełna lub panoramowanie) oraz przełącznik pracy przycisków aktywujących AF. Są to dość typowe w tej klasie szkieł cztery przyciski umieszczone na wspomnianym już ogumowanym pierścieniu otaczającym ostatnią sekcję obiektywu. Wciśnięcie któregoś z nich powoduje uruchomienie układu ustawiania ostrości. Wspomnianym przełącznikiem można jednak zmienić ich funkcję na blokadę ostrości lub, co jest rozwiązaniem najciekawszym, przywołać można zapamiętane wcześniej (Memory Recall) ustawienie ogniskowania na określoną odległość (co wykonuje się kolejnym przyciskiem Memory Set). Kolejny przełącznik również związany jest z działaniem tej funkcji, i pozwala wyłączyć dźwięk sygnalizujący ustawienie zapamiętanej wartości.
 
To jednak nie koniec elementów sterujących. W pobliżu mocowania bagnetowego znajduje się obrotowy pierścień z blokadą, służący do włączania układ stabilizacji obrazu. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, pozwalające włączyć stabilizacje nawet po omacku.

Uszczelnienie bagnetu.

Jak przystało na obiektyw profesjonalny, nowego Nikkora wyposażono w szereg uszczelnień, zabezpieczających przed wpływem warunków atmosferycznych, w tym w gumową uszczelkę bagnetu.
« poprzednia strona 1|2|3|4|5 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.107s.