Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Aktualności  >  Wydarzenia  >  Wernisaż wystawy "Et in Arkadia Ego" Jowity Bogny Mormul


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Dla potrzeb misji wahadłowca Discovery (STS-48) powstała specjalna, cyfrowa wersja analogowego Nikona F4?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa
Wernisaż wystawy "Et in Arkadia Ego" Jowity Bogny Mormul
Dodał: Przemysław Imieliński 23.03.2017
W najbliższy piątek, 24 marca 2107 r. o godzinie 18.00 w Galerii Obok ZPAF odbędzie się wernisaż wystawy zdjęć powstałych w pasażach, w tłocznych przejściach podziemnych i w galeriach handlowych.


Problematyka stosunku i wzajemnej relacji pomiędzy człowiekiem, a otaczającą go przestrzenią jest nieobca zarówno dziedzinom sztuk plastycznych jak i filozofii, czy psychologii. Człowiek od zarania dziejów starał się kształtować otoczenie według własnych potrzeb, jednak czasy nam współczesne wskazują na proces odwrotny – to sztuczne, wykreowane otoczenie zaczyna wymykać się kontroli i wpływać na człowieka na jego emocje, pragnienia, czy zachowania społeczne.

Zdjęcie z wystawy ''Et in Arkadia Ego'', fot, Jowita Bogna Mormul


Autorka wystawy, Jowita Mormul, przyznała w rozmowie, że tytuł do prezentowanego w Galerii cyklu zdjęć zaczerpnęła z obrazu Nicolasa Poussina. Gdy zastanowimy się nad obrazem, który wyszedł spod pędzla mistrza klasycyzmu i porównamy go ze zdjęciami autorki, można dostrzec w tym pewną dozę przewrotności i ironii.
 
Czym jest bowiem dzisiejsza Arkadia? Gdzie, będąc na co dzień otoczeni budynkami i ulicami, możemy zaznać chwilę powierzchownego szczęścia? Naprzeciw naszym potrzebom wychodzą centra handlowe, które nie są już tyko zbiorem sklepów, ale łączą w sobie funkcję miejsca spotkań, rozrywki, kultury, gimnazjonów, centrów medycznych. Same w sobie architektonicznie również często są dziełami sztuki – wystarczy wspomnieć Galerię Lafayette w Paryżu, czy Markthal w Roterdamie.
 
Może również dlatego, planiści i twórcy centrów handlowych używają właśnie takich nazw i sformułowań, które podprogowo insynuują "że to właśnie tu, w tym miejscu, znajduje się obiecany raj na Ziemi".

Zdjęcie z wystawy ''Et in Arkadia Ego'', fot, Jowita Bogna Mormul


Krzyczące światłami i kolorami witryny, niemy spektakl manekinów, sącząca się w tle łagodna muzyka, funkcjonalność przejść, ruchomych schodów, rozległość korytarzy, to wszystko oddziałuje na naszą podświadomość, a pobudzone w zjawisku syntezji fale alfa i theta "łaskoczą" wybrane obszary naszego mózgu przenosząc nas w stan nirwany, gdzie tracimy zdrowy rozsądek i ulegamy zbiorowym rekcjom społecznym. W takim sztucznym, wykreowanym z premedytacją świecie trudno jest zachować własną odrębność. Trudno jest obronić się przed natłokiem i nachalnością zewnętrznych bodźców. Człowiekiem targają sprzeczne uczucia, od zachwytu po wyalienowanie.
 
I gdy popatrzymy teraz uważnie na zdjęcia autorki, to właśnie te emocje i te wzajemne sprzeczności, możemy w nich odnaleźć. Z jednej strony mamy dominujący kolor, z drugiej – mnóstwo nieostrości i niedopowiedzenia. Podmiot – człowiek, gubi się w tych przestrzeniach, traci swoje ja, rozmywa się w ferii barw, ruchu otoczenia. To wszystko doskonale uchwyciła autorka wystawy tworząc nie tyle zapis dokumentalny, co przedstawiając nam widzom pewien wrażeniowy przekaz, gdzie wszystkie użyte środki techniczne – panoramiczność zdjęć, ich nieostrość, długi czas naświetlania, wielowarstwowość i dźwięk podkreślają przewodnią intencję i zamysł wykonania tych prac.
Kurator Anna Wolska



Zdjęcie z wystawy ''Et in Arkadia Ego'', fot, Jowita Bogna Mormul


"Et in Arkadia Ego – Pasaże"
Projekt Pasaże bada relacyjną naturę poczucia istnienia subiektywnie odczuwanego ja, wobec świata zewnętrznego i dziejących się w nim zdarzeń oraz ich uczestników.
Inspiracją do powstania "Pasaży" jest między innymi niedokończone dzieło Waltera Benjamina pod tym samym tytułem.

Zdjęcie z wystawy ''Et in Arkadia Ego'', fot, Jowita Bogna Mormul


Zdjęcia do projektu powstają w tytułowych pasażach, w tłocznych przejściach podziemnych, w galeriach handlowych. Długi czas zapisu powoduje wnikanie postaci ludzkich w materię obrazu i stopniowe ich zanikanie od nie-oczywistości po pozorną nieobecność, gdzie pozostawiony ślad jest prawie nieuchwytny, odwołując się raczej do świadomości oglądającego, niż do zmysłu wzroku. Uchwycony w zdjęciach moment czasowy jest jednym z wielu możliwych układów, zawierających całe bogactwo "teraz" różne dla każdej z utrwalonych w nim konfiguracji przestrzennych. Pod spodem znajduje się druga warstwa będąca rejestracją mojej przestrzeni prywatnej i za razem autoportretem. Tworzy się symboliczna strefa symultanicznych zdarzeń, która umożliwia przemieszczanie uwagi i śledzenie relacji pomiędzy poszczególnymi, zarejestrowanymi wydarzeniami i obiektami. Powstaje pasaż, który jest przejściem i zarazem łącznikiem między tu – a gdzie indziej, między sferą intymną – a sferą publiczną, między trwaniem – a zanikaniem, między czasem teraźniejszym – a minionym, między oglądem z pozycji flaneura – a oglądem z pozycji voyeura.
 
Tytuł "Et in Arkadia Ego" nawiązuje do znanego obrazu Poussina. Tematem obrazu jest odkrycie, że nawet kraina mitycznej, wiecznej szczęśliwości, nie jest wolna od obecności śmierci.

Zdjęcie z wystawy ''Et in Arkadia Ego'', fot, Jowita Bogna Mormul


Zdjęcia powstały w pasażach warszawskiego kompleksu handlowego Arkadia. Słowo Arkadia jako nazwa miejsca powinno kojarzyć się idealnie, rajsko i cukierkowo, jak piękna etykieta. Kolorystyka zdjęć tworzy z daleka bukoliczną, odrealnioną warstwę. Poruszenie i iluzoryczność obrazów, pojawianie się i zanikanie postaci ludzkich jako zdepersonalizowanych duchów wprowadza element niepokoju i poczucia nietrwałości. Bliski ogląd odsłania "tkankę" z jakiej zbudowane są wizje raju.
Jowita Mormul


Jowita Bogna Mormul tworzy w obszarze sztuk wizualnych. Doktor sztuk filmowych Wydziału Operatorskiego i Realizacji TV, Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Filmowych Telewizyjnych i Teatralnych w Łodzi. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Wydziału Malarstwa (1997 r.) oraz Wydziału Grafiki (1999 r.). Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta w Instytucie Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Prowadzi wykłady z zakresu fotografii, multimediów i analizy obrazu. Stypendystka nagrody im. Hanny Rudzkiej-Cybisowej (1996 r.) oraz Ministerstwa Kultury i Sztuki (1996/1997 r.). Członek Związku Polskich Artystów Plastyków (1998 r.) i Związku Polskich Artystów Fotografików (2001 r.). Autorka kilkunastu wystaw indywidualnych. Brała udział w ponad sześćdziesięciu wystawach zbiorowych i pokonkursowych w kraju i za granicą.

Lokalizacja: Galeria Obok ZPAF
Adres: Warszawa, Plac Zamkowy 8
Wernisaż: 24 marca 2017 r., godzina 18.00
Wystawa czynna: 24 marca – 28 kwietnia 2017 r.

Więcej informacji: www.go.zpaf.pl

Zobacz także:
BenQ PD2700Q dla projektantów i animatorów
Delock prezentuje czytnik do kart Micro SD
Portrety imigrantów z wyspy Ellis
Konkurs ''Portret niejedno ma oblicze'' rozstrzygnięty!
Wyniki konkursu Tychy Press Photo 2017
Wernisaż wystawy "Szukając Marilyn"
Lexar JumpDrive C20 – pendrive odkryty na nowo
Ceny oraz dostępność nowych obiektywów Tamrona
Nowa pojemność kart microSD x1000 UHS-II U3 od Lexara
Quadralite Pulse Pro X – studyjna lampa błyskowa dla profesjonalistów
Drukarki natychmiastowe do tabletów i smartfonów od Kodaka
Aparaty w dłoń! Rusza kolejna edycja Głębi Spojrzenia
Pięcioro Polaków w finale Sony World Photography Awards 2017
Nowe mini statywy fotograficzne marki Genesis
Tatry na starych fotografiach Karłowicza
Sigma 14 mm F1.8 DG HSM ART – jasny, szeroki kąt
Sigma 135 mm F1.8 DG ART – jasny obiektyw portretowy

Powrót do listy aktualności
Konkurs  Konkurs
Nieco edycji nie zaszkodzi

Narzędzia dostępne w programach graficznych pozwalają modyfikować, tonować, poprawiać i ulepszać wykonane zdjęcia, nadając im pożądany przez nasz wygląd. Pokażcie, jakie magiczne obrazy potraficie wyczarować z zarejestrowanych przez siebie fotografii...
Nieco edycji nie zaszkodzi
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[26.05.2017]
Autor:
gregoj
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.391s.