Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  Tajlandia w obiektywach Sony (bez front i back focus'a)


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Znany film Tima Burtona, Gnijąca panna młoda (Corpse bride), nakręcony został cyfrową lustrzanką?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Tajlandia w obiektywach Sony (bez front i back focus'a)
Autor: Przemysław Imieliński



Szklana pułapka nieostrości
Stosowanie niewielkich wartości przysłony, choć daje olbrzymie możliwości komponowania oryginalnych obrazów, niesie jednak także z sobą pewne niebezpieczeństwo. Otóż niewielka głębia ostrości powoduje, że nawet drobny błąd w pomiarze odległości może sprawić, że interesująca nas postać czy ważny szczegół zostaną zarejestrowane na zdjęciu w sposób nieostry. Nie zawsze jednak w takiej sytuacji winny jest fotograf lub niezbyt precyzyjny układ autofokusa. Może się bowiem zdarzyć że obiektyw, z którego korzystamy, nie jest idealnie zestrojony z naszym korpusem. Tego typu przypadłość optyki nazywana jest przez inżynierów front lub back focus'em i jest szczególnie łatwa do zauważenia przy zdjęciach wykonywanych długoogniskowymi teleobiektywami. Obiektywy szerokokątne, nawet te bardzo jasne, dają obraz o znacznie większej głębi ostrości – stąd też ewentualne błędy w pracy układu autofokusa znacznie trudniej dostrzec, a i są one dla fotografującego mniej groźne.

Obiektywy szerokokątne, nawet przy najmniejszej wartości przysłony, dają obraz o znacznie większej głębi ostrości niż teleobiektywy. Dzięki temu problem back lub front focus'a nie rodzi w ich wypadku aż tak negatywnych konsekwencji dla fotografa. Widoczna na zdjęciu olbrzymia głowa Leżącego Buddy w świątyni Wat Po w Bangkoku, pomimo zastosowania przysłony o wartości f/4, niemal w całości znajduje się w obszarze ostrości. Fotografia wykonana obiektywem Sony Carl Zeiss Vario Sonnar T 16–35 mm f/2.8 ZA SSM – ogniskowa 35 mm, f/4, 1/40 s, 800 ISO


Choć producenci dokładają wszelkich starań, by produkowana przez nich optyka była najwyższej jakości, to jednak w praktyce trudno uniknąć drobnych różnic pomiędzy kolejnymi egzemplarzami schodzącymi z taśmy montażowej. Dlatego sytuacja, w której nasz obiektyw ostrzy nieco przed (front focus) lub za (back fokus) płaszczyzną, na którą ustawiona była ostrość, jest zjawiskiem, z którym każdy fotoamator może się spotkać. Na szczęście niektóre z lustrzanek wyposażone zostały w specjalne opcje pozwalające szybko i prosto poradzić sobie z tym problemem.

A900 – front i back focus mu niestraszny
Konstruktorzy modelu Sony A900 rozwiązali wspomniany problem w sposób prosty i pozwalający na szybką korektę drobnych błędów w pracy autofokusa. Otóż w menu aparatu dostępna jest funkcja Regulacja AF. Po jej włączeniu, przypięty do korpusu obiektyw zapisywany jest w pamięci aparatu, a użytkownik ma możliwość samodzielnego skorygowania jego pracy w zakresie od -20 do +20 jednostek. Oczywiście, oceny rezultatów wprowadzanych zmian należy dokonywać w oparciu o przygotowany wcześniej wzorzec (np. kartkę papieru z kilkoma równoległymi i wyraźnie oznaczonymi liniami). Taki "przyrząd" pomiarowy kładziemy na ziemi, a następnie fotografujemy go pod kątem 45 stopni aparatem ustawionym na statywie, pamiętając również o tym, by migawkę wyzwalać np. za pomocą pilota. Z kolei chcąc odpowiednio zestroić dłudzy teleobiektyw, warto włączyć uprzednio opcję wcześniejszego podnoszenia lustra.

W menu lustrzanki Sony A900 znajduje się specjalna opcja pozwalająca precyzyjnie dostroić działanie układu autofokusa dla określonego obiektywu. Pamięć aparatu pozwala przechowywać i automatycznie przywołać ustawienia dla 30 różnych modeli obiektywów.


Korygowanie powinno się rozpoczynać od zmiany ustawień o 3 lub 5 jednostek, gdyż rezultat wprowadzenia mniejszych wartości naprawdę trudno dostrzec niewprawnym okiem. Po określeniu kierunku, w jakim należy wprowadzać zmiany, można stopniowo zwiększać precyzję korekty.
Sony A900 pozwala na zapisanie w pamięci aparatu odrębnych ustawień regulacyjnych dla 30 różnych typów obiektywów. Najważniejsze jest jednak to, że wprowadzone przez użytkownika ustawienia są automatycznie wczytywane, gdy korzystamy z danego obiektywu. Zawsze też, gdy wprowadzone przez nas zmiany nie będą nas satysfakcjonowały, możemy powrócić do ustawień fabrycznych, ustawiając dla danego obiektywu wartość korekty na "0" lub też wymazać z pamięci dane regulacyjne dla wszystkich szkieł. Sama funkcja korekty może też być w każdej chwili włączana lub wyłączana w menu aparatu.
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 2.746s.