Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.
Czy wiesz, że ...
Znany film Tima Burtona, Gnijąca panna młoda (Corpse bride), nakręcony został cyfrową lustrzanką?
O rok za późno E-30, podobnie jak zaprezentowany rok wcześniej E-3, wydają się cierpieć na syndrom "straconego roku". Gdyby E-3 pojawił się rok wcześniej, byłby świetnym aparatem w swojej klasie. Może nie biłby konkurencji na głowę, ale byłby interesującą propozycją. Tymczasem jego premierę poprzedziło pojawienie się takich aparatów jak Nikon D300 czy Canon EOS 40D, które zdeklasowały go pod względem jakości obrazu. Podobnie rzecz ma się z E-30 – dziś konkurować musi z D90 czy EOS-em 50D, które jakością obrazu kładą go na łopatki. Rok temu miałby zdecydowanie większe szanse.
Niewątpliwą zaletą aparatów Olympusa jest ich świetna funkcjonalność, niektórych funkcji jego amatorskich korpusów próżno by szukać w profesjonalnych modelach konkurencji. Niestety, Olympus przegrał nierówny pojedynek z fizyką, i w ślad za świetną funkcjonalnością nie idzie niestety porównywalna jakość obrazu. Pod tym względem konkurencja, zwłaszcza Canon i Nikon, zrobiła w ostatnich latach nieporównywalnie większe postępy.
E-30 zapewnia komfortowe korzystanie z całej gamy znakomitych szkieł ZUIKO DIGITAL.
12-megapikselowe korpusy (taki przetwornik ma też najnowszy E-620) Olympusa są natomiast przełomowe w dość przewrotnym sensie: to po jego premierze Olympus wycofał się z megapikselowego wyścigu i zapowiedział, iż w przyszłości nie będzie podnosił liczby punktów przetwornika. I chociaż ta ze wszech miar rozsądna decyzja została podjęta niejako pod przymusem (dodatkowe dwa megapiksele w E-30 nie dały zupełnie nic), należy się tylko cieszyć i czekać (byle niezbyt długo) na naśladowców. O ile bowiem podnoszenie liczby megapikseli w aparatach stricte profesonalnych ma jakiś sens (jest z tego jakiś zysk, a koszty są obecnie do zaakceptowania), o tyle w aparatach amatorskich boksowanie się powyżej 10 megapikseli (osobiście stawiałbym na 8, ale marketing też ma swoje prawa) nie ma najmniejszego sensu. Lepiej, by wysiłek inżynierów Olympusa spożytkowany został na skuteczniejszą walkę z szumami obrazu.
Nie można jednak E-30 całkowicie przekreślać. Jeszcze parę lat temu jakość obrazu z aparatów takich jak Nikon D70 uznawana była za znakomitą, dziś większość skwitowałaby go pogardliwym mianem "szumofonu". Jeśli "niedzisiejszy" poziom szumów okaże się dla nas do zaakceptowania, w zamian otrzymamy korpus o znakomitej funkcjonalności oraz (co jest równie ważne) dostęp do znakomitej optyki Olympusa.
Plusy
Dobrze wyprofilowany korpus,
duży, obrotowy i odchylany ekran LCD,
elektroniczny, dwuosiowy sztuczny horyzont,
współpraca ze starszym gripem HLD-4,
funkcjonalny podgląd Live View,
funkcja wykrywania twarzy,
sprawny, czuły autofokus,
bardzo skuteczna stabilizacja obrazu,
możliwość korekty AF dla danego obiektywu,
funkcja korekty wskazań światłomierza,
bezprzewodowe sterowanie lampami błyskowymi.
Minusy
Tylko jeden konfigurowalny przycisk funkcyjny,
szumy wyraźnie widoczne przy czułościach 1600 i 3200 ISO,
mała rozpiętość tonalna rejestrowanego obrazu,
brak uszczelnień przy karcie pamięci,
brak korzyści z zastosowania 12-megapikselowej matrycy,
rozdzielczość zdjęć taka jak 10-megapikselowych matryc Live MOS,
brak złącza HDMI.
Na następnej stronie zamieściliśmy przykładowe zdjęcia wykonane lustrzanką Olympus E-30.
Cena: Korpus Olympus E-30: od 3650 zł
Zestaw Olympus E-30 + ZUIKO DIGITAL 14-54 mm 1:2.8-3.5 II: od 5000 zł
Strona producenta:www.olympus.pl
Olympus E-30 - podstawowe dane techniczne
Przetwornik obrazu
4/3 '' Sensor Hi-Speed Live MOS
Efektywna liczba pikseli
12,3 megapikseli
Rozmiary przetwornika
17,3 x 13,0 mm
Pełna rozdzielczość
13,1 megapikseli
Mechanizm zabezpieczający przed kurzem
Filtr ultradźwiękowy
Mocowanie obiektywu
4/3
Wizjer
Pryzmat pentagonalny
Pole widzenia
około 98 %
Powiększenie
około 1,02 x z obiektywem 50 mm ustawionym na nieskończoność przy -1 dioptrii
Podgląd głębi ostrości
Tak
Punkt oczny
24,2 mm przy - 1 dioptrii od soczewki wizjera
Regulacja dioptrii
-3,0 - +1,0 dioptrii /
Live Preview (Cyfrowy podgląd obrazu na żywo)
100% pokrycie pola kadru, podgląd regulacji ekspozycji, podgląd regulacji balansu bieli, automatyczny podgląd gradacji, podgląd detekcji twarzy, podgląd perfekcyjnego ujęcia, możliwość wyświetlenia linii siatki, możliwość 5x/7x/10xpowiększenia,
Stabilizator obrazu
Przesunięcie sensora
Tryby stabilizacji
Dwuwymiarowa lub jednowymiarowa aktywacja
Efektywny zakres kompensacji
Do 5 stopni EV
System ustawiania ostrości
System różnicy detekcji fazowych TTL, system detekcji kontrastu (z obiektywami 25mm 1:2,8, 14-42mm 1:3,5-5,6, 40-150mm 1:4,0-5,6, 9-18mm 1:4,0-5,6, 14-54mm 1:2,8-3,5 II)
Obszary ustawiania ostrości
11 punktów / w pełni dwuosiowy, automatyczny oraz manualny wybór
Śledzenie ostrości
Tak , Dostępne w trybie ciągłego AF
Zakres detekcji
-2 - 19 EV (ISO 100)
Precyzyjne strojenie AF
+/- 20 kroków (zapamiętywane ustawienia dla 20 obiektywów)
Korekcja ekspozycji
+/- 5 EV / 1, 1/2, 1/3 kroków
Funkcja Auto Bracketing dla ekspozycji
3 / 5 kadrów / +/- 1/3, 1/2, 2/3, 1 kroków EV
Funkcja Auto Bracketing dla ISO
3 kadry / 1/3, 2/3, 1 kroków EV
Wielokrotna ekspozycja
do 4 kadrów
Pomiar oświetlenia
49 strefowy, punktowy, centralnie ważony
Zakres detekcji
1 - 20 EV (50mm, 1:2, ISO 100)
Czułość
Auto ISO 200 - 3200 ISO, manualnie 100-3200 ISO
Zakres czasów otwarcia migawki
1/8000 - 60 s (w krokach co 1/3, 1/2, 1 EV)
Tryb B
Do 30 minut (wybór najdłuższego czasu w menu), domyślnie: 8 minut