Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: Nikon V1, czyli debiut nowego systemu


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Już w 1965 roku Canon zaprezentował lustrzankę małoobrazkową (model Pellix) ze stałym, półprzepuszczalnym lustrem?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: Nikon V1, czyli debiut nowego systemu
Autor: Marcin Pawlak



Sterowanie – maksimum prostoty
Równie minimalistycznie, jak do projektu bryły korpusu, producent podszedł do sterowania funkcjami aparatu. Jedyne opcje, do jakich mamy bezpośredni dostęp (są przypisane do obrotowego wybieraka) to: blokada ekspozycji i autofokusu, tryb pracy autofokusu, samowyzwalacz i korekta ekspozycji. By zmienić balans bieli, czułość czy wybrać jeden z trybów P/A/S/M, trzeba skorzystać z menu aparatu. Przycisk Fn, umieszczony obok manipulatora, nie jest konfigurowalny, a jego rola zależna jest od trybu pracy aparatu.

Do czterech przycisków obrotowego wybieraka przypisano sterowanie korektą ekspozycji, trybem pracy autofokusu, samowyzwalaczem oraz blokadą ekspozycji.

Specyficznie rozwiązano wybór trybu pracy aparatu. Pokrętło trybów ma jedynie cztery pozycje:
  • Tryb fotografowania – mamy w nim do dyspozycji tryby P/A/S/M oraz Inteligentne wybieranie zdjęcia, czyli funkcję wybierającą właściwy (zdaniem aparatu) do danej sytuacji tryb tematyczny (z 5 dostępnych).
  • Inteligentne wybieranie zdjęcia (SPS) – w tym trybie aparat wykonuje 20 zdjęć w pełnej rozdzielczości (w tym również przed pełnym wciśnięciem spustu). Następnie automat wybiera cztery najlepsze ujęcia na podstawie wyrazu twarzy, kompozycji i ostrości. Najlepsze z nich wyświetlane jest na ekranie, jeśli nie spodoba się ono fotografującemu, aparat zasugeruje inne ujęcia do wyboru.
  • Ruchome zdjęcie (MSS) – aparat jednocześnie zapisuje zdjęcie i film w zwolnionym tempie, a następnie automatycznie łączy je ze sobą w miniaturowy fotokast.
  • Tryb filmowania – oferuje dostęp do zaawansowanych funkcji związanych z nagrywaniem materiałów wideo. Pozwala on także na wykonanie zdjęcia bez przerywania filmowania.


Pokrętło wyboru trybu pracy aparatu ma jedynie cztery pozycje.

Jak widać, wśród wymienionych trybów zabrakło trybów tematycznych – to nie przeoczenie. Mamy do nich dostęp jedynie przez Inteligentne wybieranie zdjęcia, czyli odpowiednik klasycznego "trybu zielonego" – różnica jest taka, że aparat informuje nas, jaki program tematyczny wybrał.

Wizjer elektroniczny – pełnia komfortu
V1 wyposażono w wysokiej jakości wyświetlacz LCD o przekątnej 3 cali i rozdzielczości VGA, dzięki czemu wyświetlany obraz jest bardzo dobrej jakości. Dodatkowo, aparat wyposażono w elektroniczny wizjer zawierający wyświetlacz XGA zbudowany z 1,44 miliona punktów – widoczny w nim obraz jest bardzo kontrastowy i szczegółowy, a komfort korzystania z niego w niczym nie ustępuje celownikowi typowej lustrzanki. Jasność obrazu na wyświetlaczu i w wizjerze można regulować niezależnie w menu aparatu. Wizjer automatycznie włącza się po przyłożeniu do niego oka, równocześnie wyłącza się zewnętrzny LCD. Niestety, czas reakcji czujnika jest nieco zbyt długi, co może utrudniać szybkie wykonanie zdjęcia. Można też, korzystając z przycisku Disp, wyłączyć zupełnie zewnętrzny LCD, co sprzyja oszczędzaniu baterii. Brak natomiast możliwości "budzenia" aparatu ze stanu uśpienia po przyłożeniu go do oka.

Elektroniczny wizjer modelu V1 umożliwia fotografowanie równie komfortowe, co za pomocą optycznego wizjera lustrzanki.

Nikon V1 nie został wyposażony w lampę błyskową, ani typowe gniazdo gorącej stopki dla lampy zewnętrznej. Wzorem innych bezlusterkowców zaopatrzono go w port akcesoriów, służący do podłączania dedykowanej lampy błyskowej. Sam port został zaprojektowany bardzo perspektywicznie – metalowe prowadnice są dużo bardziej solidne, niż jest to konieczne do utrzymania filigranowej lampki SB-N5. Z jej specyfikacji wynika zresztą, iż jest ona zgodna z systemem błyskowym i-TTL, można się zatem spodziewać, iż prędzej czy później stosowną przejściówkę zaoferuje bądź Nikon, bądź któryś z niezależnych wytwórców. Wśród zapowiedzianych akcesoriów, które miałyby pasować do wspomnianego portu wymienić należy odbiornik GPS, monitor podglądowy LCD, zewnętrzny mikrofon, oświetlenie typu wideo oraz kontroler typu joystick. Poza odbiornikiem GPS są to na razie prototypy, ale ich istnienie tłumaczy zastosowanie portu akcesoriów (i jego solidność) zamiast typowego gniazda gorącej stopki.

Gniazdo portu akcesoriów wykonano bardzo solidnie, także bez trudu udźwignie nie tylko małą lampkę błyskową, ale i znacznie cięższe dodatki.

Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.127s.