Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sztuka  >  Kalendarium  >  Wystawa "Odmienne stany rzeczywistości"


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwszy aparat wykonujący zdjęcia barwne dzięki separacji światła na składowe RGB powstał już w 1904 roku?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa
Wystawa "Odmienne stany rzeczywistości"
Dodał: Przemysław Imieliński
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Lokalizacja: Galeria ''Ciasna''
Ulica: Katowicka 17
Termin: 21.12.2017 – 11.01.2018
Adres WWW: www.ciasna.jasnet.pl

« poprzednia strona 1|2 następna strona »
W B. na zamku zaszły plany,
Padł tez pomysł, ku radości,
By w odmienne pójść se stany
Alternatywnej rzeczywistości.
Toć wariaty się spotkały,
Trochę fotków napstrykały,
Grupą trochę spontaniczną
Mocno zaś fotograficzną.
K.R.O.W.W.K.A. tak się zowie trupa.
Z imion członków zwie się grupa:
Krzysztof, Rysio, Olo z przodu
Nie przynoszą nam zawodu,
Wiesia z Wojtkiem w środku stoją
Grzecznie, nie za bardzo broją.
Drugi Krzysztof, no i Asia,
Ta z Krakowa, nie z Podlasia,
Zamykają krowę dzielnie,
Całościowo, niepodzielnie.
Wojciech Nerad


O autorach
Wiesława Stasińska – urodzona w 1952 r. w Opolu, od 1978 r. mieszkanka i społeczna opiekunka broniszowskiego Zamku. Od 1976 r. członek Lubuskiego Towarzystwa Fotograficznego. W latach 1998–2009 współorganizatorka Ogólnopolskich Warsztatów Fotograficznych w broniszowskim Zamku. Czynna uczestniczka wielu wystaw fotograficznych, plenerów oraz spontanicznych akcji fotograficznych zakończonych licznymi wystawami. Oddana ambasadorka lubuskiej fotografii i Jastrzębskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej. Instruktorka i nauczycielka fotografii.

fot. Wiesława Stasińska


Joanna Mrówka – fotografka związana z Polską Agencją Fotografów FORUM. W 2015 i 2016 roku została laureatką Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic Polska. Uzyskała drugie miejsce w konkursie Lens Culture Street Photography Awards 2015 w kategorii serie. W 2016 zdobyła w konkursie BZ WBK Press Photo I miejsce za reportaż w kategorii "Życie codzienne", a jedna z prac z tego zestawu została Zdjęciem Roku. Uzyskała również II miejsce w kategorii zdjęć pojedynczych "Ludzie" w konkursie Grand Press Photo.

fot. Joanna Mrówka


Aleksander Bakinowski – mieszkałem w miejscowościach Jędrzejewo, Huta Szklana, Łokacz Mały, Zielona Góra. Urodziłem się w Pile, a w Krzyżu Wielkopolskim uczyłem. Wojsko zaciągnęło mnie do Głogowa i Gniezna oraz na poligony Trzebienia i Torunia. Szczecin Dąbie było miejscem, gdzie zdobywałem kolejowe szlify dyżurnego ruchu. Tyle w czasie przeszłym. Sulechów jest obecnym miejscem zamieszkania. Coraz ciekawszym. Bytomiec – ciszą i spokojem. Wcześniej Zielona Góra, a teraz Poznań – aktywnością, także zawodową. Piłka w Puszczy Noteckiej – wdzięcznością. Jastrzębie Zdrój – drugim fotograficznym domem. Broniszów jest.... i niech będzie.
 
Fotografia zdominowała bardzo moje zainteresowania. Przez to nie mam już tak wiele czasu na strzelanie. Ale od kilkunastu lat biorę udział w Mistrzostwach Polski Kolejarzy w Strzelectwie. Lubuskie Towarzystwo Genealogiczne było podejmowaniem, jak na razie mniej niż bardziej udanych, poszukiwań swoich przodków, a Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji łączy ze sobą fotografowanie kolei i zainteresowanie jej historią i teraźniejszością. A skoro kolej i fotografia to podróże, te małe i te duże, w Karkonosze i już nie tak często, w lubiane Bieszczady, gdzie w latach 1988–1991 jako przewodnik ZHP pełniłem funkcję instruktora stanicy harcerskiej Dyrekcji Generalnej PKP w Dołżycy k/Komańczy. Na Białorusi i w podkarpackiem szukałem śladów swoich przodków, a w Paryżu napawałem się widokiem parady z okazji 14 lipca, Luwrem i szukałem zadumy wśród pomników na Pere-Lachaise. Ciekawość pewnie zagna mnie jeszcze w kilka miejsc, które zapamiętam na całe życie, tak jak spotkanych tam ludzi.

fot. Aleksander Bakinowski


Krzysztof Lachowicz – szczeciński fotograf i diaporamista, członek "Fotoklubu Zamek". Fotografuje "od niepamiętnych (swoich) czasów", pierwsze zdjęcia powstawały już we wczesnej podstawówce. Pod koniec tejże – z lubością przesiaduje w ciemni, poznając od strony praktycznej arkana fotochemii. Pod koniec lat 70-tych(!) składa pierwsze diaporamy. Bierze udział w konkursach diaporamowych w Lubinie i w Szczecinie, gdzie zdobywa m.in. Grand Prix obu imprez.
 
Obecnie fotografuje zarówno w technice cyfrowej, jak i tradycyjnej, gdzie używa kamer średnioformatowych, polaroida, a nawet aparatów otworkowych. Wiele jego prac powstaje w technice czarno-białej, ale autor posługuje się też przetworzeniami cyfrowymi (wystawa "Plastikowe życie"). Nie trzyma się jednej tematyki – fotografuje zarówno pejzaże, portrety, jak też w sposób cyfrowy zamienia pospolite obrazy w pełne niezwykłych kolorów i faktur kompozycje.
 
Pomimo długoletniego doświadczenia jest fotografem poszukującym, eksperymentuje z pomysłami formalnymi. Stylistyka prac pełnych ekspresji, emocji i niezwykłości kompozycyjnych – to motto ostatnich dokonań...

fot. Krzysztof Lachowicz

« poprzednia strona 1|2 następna strona »

Powrót do listy
Konkurs  Konkurs
Moich pięć udanych zdjęć

Istnieją zdjęcia, do których często wracamy. Jesteśmy z nich dumni, są świadectwem niezwykłych wydarzeń, lubimy je, są piękne lub po prostu pozwalają nam przywołać miłe wspomnienia. Pokażcie innym swoje najlepsze fotografie.
Moich pięć udanych zdjęć
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[22.09.2018]
Autor:
Monika Rogalska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.139s.