Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: Tusze HP XL – czy to się opłaca? – cz. 1


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
System mechanicznej stabilizacji matrycy zastosowany w aparatach Olympus E-3 i E-510 nie powstał z myślą o fotografii cyfrowej?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: Tusze HP XL – czy to się opłaca? – cz. 1
Autor: Przemysław Imieliński
Firma HP wprowadziła do swojej oferty tusze o podwyższonej wydajności. Oznaczone symbolem "XL" kartridże, według zapewnień producenta, mają umożliwiać wykonanie od 2,5 do 3 razy większej liczby wydruków, a tym samym pozwolić ich nabywcy zaoszczędzić pieniądze. Postanowiliśmy sprawdzić, jak jest naprawdę.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »

Ponieważ jako fotoamatorów interesowało nas przede wszystkim, jak nowe tusze sprawdzają się przy drukowaniu zdjęć, nasz test rozpoczęliśmy od wykonania kilkudziesięciu odbitek na papierach HP Premium Plus Photo Paper (A4) oraz HP Premium Photo Paper (10 x 15 cm). Zanim jednak przystąpiliśmy do pracy, trzeba było założyć nowe tusze. I tu pierwsza miła niespodzianka, otóż kartridże są dodatkowo owinięte termokurczliwą folią, co sprawia, że nie będą wysychać ani ciec, nawet gdy będą przechowywane przez dłuższy czas.

Termokurczliwa folia, w którą owinięte są kartridże HP XL, daje gwarancję, że tusz nie będzie wysychał ani wyciekał podczas dłuższego przechowywania.

Tusze w wersji Photosmart 364 XL założyliśmy do drukarki HP Photosmart serii B110 i pomimo tego, że kartridż w wersji XL z czarnym atramentem jest wyraźnie większy od tzw. startera (co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej) – nie było jednak problemów z umieszczeniem go na swoim miejscu.

Kartridże HP XL z czarnym tuszem są wyraźnie większe od tzw. starterów.


Czarny kartridż HP XL, pomimo swoich większych rozmiarów, bez problemu dał się się umieścić na swoim miejscu.

Użytkownicy nowych drukarek z pewnością zauważyli, że przy drukowaniu zdjęć tusz dosłownie niknie w oczach. Instalowane w nowych urządzeniach kartridże to tzw. startery o stosunkowo niewielkiej wydajności. Wystarczy wydrukować 2-3 fotografie, aby w oknie informacyjnym sterownika drukarki od razu można było zobaczyć, że poziom atramentu wyraźnie się zmniejszył. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, jeśli w urządzeniu zostaną zainstalowane kasety w wersji XL. Wówczas nawet wydruk kilku zdjęć w formacie A4 nie powoduje zmniejszenia kolorowych słupków, wskazujących poziom tuszu.

Sterownik drukarki prawidłowo rozpoznaje kartridże typu XL i adekwatnie do ich większej wydajności podaje poziom pozostałego jeszcze atramentu.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Spod przymkniętych powiek

Oniryczne pejzaże, senne wizje, tajemnicze mikroświaty, wyobrażone sceny, nierealne obrazy i fantastyczne zestawienia, czekamy na wsze zdjęcia ukazujące to, co nas otacza, w sposób zaskakujący, abstrakcyjny i niecodzienny…
Spod przymkniętych powiek
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[20.06.2018]
Autor:
Filip Stefaniak
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.118s.