Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Praktyka  >  Pomysł na sesję  >  Street photography – sceny nie tylko z ulicy


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwsze lustrzanki cyfrowe Nikona, opracowane we współpracy z firmą Fujifilm (E2/E2s/E2N/E2Ns/E3), pozbawione były efektu pozornego wydłużenia ogniskowej?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa
Street photography – sceny nie tylko z ulicy
Autor: Aleksander Lucis, oprac. Robert Wyłupek
W poszukiwaniu ciekawych kadrów, niektórzy potrafią zjeździć pół świata. Jednak przy odrobinie szczęścia i wysiłku, niepowtarzalne sceny możemy uwiecznić tuż za drzwiami naszego mieszkania.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »

Fotografia uliczna swoją nazwę zapożyczyła bezpośrednio z angielskiego wyrażenia "street photography". Termin ten jest o tyle niefortunny, że sugeruje robienie zdjęć na bardziej lub mniej zatłoczonych ulicach. Jest to natomiast dość duże uproszczenie w stosunku do tego, jaki charakter mają w rzeczywistości tego typu fotografie. I choć faktycznie, zdecydowana większość zdjęć pochodzi z aglomeracji miejskich, to jednak to, co w nich jest najważniejsze, nie odnosi się do urbanistycznej architektury, ale głównie do człowieka, jego zachowań i relacji z otoczeniem.
 

Wychodząc z aparatem na ulicę, zwróć uwagę na: decydujący moment...

W kilku kwestiach street photography jest bardzo specyficzna. Chociaż zawiera ona w sobie po trosze z reportażu i z fotografii dokumentalnej, to jednak niewiele ją łączy z konkretnymi datami, miejscami czy osobami. Fotografia uliczna, praktycznie zawsze jest anonimowa i samowystarczalna – nie potrzebuje dodatkowego komentarza. Wyraźnie skupia się na jednym decydującym momencie i jest otwarta na ironię oraz subiektywizm autora zdjęć.

Czy warto spróbować swoich sił w fotografii ulicznej?
Stanowczo tak. Równie zdecydowanie też do tego zachęcam. Dane mi było, poznać kilka osób które od zawsze znajdywały coś niesamowitego w codziennych sytuacjach, ale nie przyszło im nigdy do głowy, aby to sfotografować. Po wykonaniu pierwszych ujęć nie mogą jednak już przestać – aparat towarzyszy im dzisiaj na co dzień. Każdy kto nie tylko patrzy, ale też widzi, szybko znajdzie dużo radości w łapaniu niepowtarzalnych momentów.
Najważniejsze powody dla których warto się zainteresować fotografią uliczną można zawrzeć w siedmiu punktach:
  1. Możemy ją uprawiać "przy okazji",
  2. Jesteśmy niezależni od pogody, pory roku i dnia,
  3. Nie wymaga wielkich inwestycji w sprzęt fotograficzny,
  4. Pozwala rozwijać spostrzegawczość i wrażliwość,
  5. Nie wymaga dalekich podróży i specjalnych przygotowań,
  6. Towarzyszy jej dreszczyk emocji i pozbawiona jest monotonii,
  7. Nie wymaga angażowania innych ludzi (modeli, wizażystów etc.).

... intrygującą scenę...

 

Rozpoczynamy przygodę z fotografią uliczną
W poprzednim akapicie przytoczyłem siedem powodów, dla których warto zainteresować się street photography. Teraz postaram się również w tylu punktach zawrzeć najważniejsze wskazówki, mogące przydać się każdemu, kto ma ochotę rozpocząć prawdziwe uliczne polowanie.
  • Najczęściej zadawane przez fotoamatorów pytanie to: "Jaki potrzebuję aparat do street photography?". Odpowiedź jest prosta: "Jakikolwiek". Każdy rodzaj cyfraka ma swoje wady i zalety. Kompakty pozwalają być bardziej "niewidocznym" podczas robienia zdjęć. Z drugiej strony nie dają takich możliwości jak lustrzanki – szczególnie jeśli chodzi o optykę, czy czasy reakcji. Aparaty dalmierzowe są dyskretniejsze od lustrzanek, ale dużo droższe i wymagają większej wprawy w obsłudze. Najlepiej zatem zacząć od aparatu, którym potrafimy robić zdjęcia sprawnie i w intuicyjny sposób.

... zabawną relację...

  • Szczególnie na początku, fotografowanie na ulicy wiąże się z niepewnością w działaniu i wewnętrznymi oporami. Strach przed reakcją ludzi, których próbujemy uwiecznić na zdjęciu może być silny, a czasem nawet paraliżujący. Warto więc zacząć od takich miejsc jak festyny czy obiekty turystyczne, gdzie nie brakuje migających fleszy i nikt nie będzie zdziwiony widząc wymierzony w siebie obiektyw. W takim otoczeniu dużo łatwiej nabrać pewności i skupić się na fotografowaniu. Uśmiechaj się zawsze, gdy ktoś przyuważy Cię na robieniu mu zdjęcia. Nie zachowuj się jak szpieg, tylko bądź naturalny.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Moja pocztówka z wakacji

Podróżując odkrywamy czasem miejsca tak niezwykłe, że koniecznie chcielibyśmy pokazać je innym. Często kupujemy wówczas widokówkę, która ma jak najlepiej oddać atmosferę danego miejsca. Mając jednak pod ręką aparat fotograficzny warto pokusić się o zarejestrowanie własnej pocztówki z wakacji – wyślijcie je do nas – czekamy!
Moja pocztówka z wakacji
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[22.07.2017]
Autor:
J_P
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.115s.