Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Praktyka  >  Pomysł na sesję  >  Street photography – sceny nie tylko z ulicy


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Zaprezentowany w 2003 roku Olympus E-1 był pierwszą lustrzanką należącą do systemu Cztery Trzecie – zaprojektowanego od podstaw w pełni cyfrowego standardu SLR?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa
Street photography – sceny nie tylko z ulicy
Autor: Aleksander Lucis, oprac. Robert Wyłupek
W poszukiwaniu ciekawych kadrów, niektórzy potrafią zjeździć pół świata. Jednak przy odrobinie szczęścia i wysiłku, niepowtarzalne sceny możemy uwiecznić tuż za drzwiami naszego mieszkania.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »

Fotografia uliczna swoją nazwę zapożyczyła bezpośrednio z angielskiego wyrażenia "street photography". Termin ten jest o tyle niefortunny, że sugeruje robienie zdjęć na bardziej lub mniej zatłoczonych ulicach. Jest to natomiast dość duże uproszczenie w stosunku do tego, jaki charakter mają w rzeczywistości tego typu fotografie. I choć faktycznie, zdecydowana większość zdjęć pochodzi z aglomeracji miejskich, to jednak to, co w nich jest najważniejsze, nie odnosi się do urbanistycznej architektury, ale głównie do człowieka, jego zachowań i relacji z otoczeniem.
 

Wychodząc z aparatem na ulicę, zwróć uwagę na: decydujący moment...

W kilku kwestiach street photography jest bardzo specyficzna. Chociaż zawiera ona w sobie po trosze z reportażu i z fotografii dokumentalnej, to jednak niewiele ją łączy z konkretnymi datami, miejscami czy osobami. Fotografia uliczna, praktycznie zawsze jest anonimowa i samowystarczalna – nie potrzebuje dodatkowego komentarza. Wyraźnie skupia się na jednym decydującym momencie i jest otwarta na ironię oraz subiektywizm autora zdjęć.

Czy warto spróbować swoich sił w fotografii ulicznej?
Stanowczo tak. Równie zdecydowanie też do tego zachęcam. Dane mi było, poznać kilka osób które od zawsze znajdywały coś niesamowitego w codziennych sytuacjach, ale nie przyszło im nigdy do głowy, aby to sfotografować. Po wykonaniu pierwszych ujęć nie mogą jednak już przestać – aparat towarzyszy im dzisiaj na co dzień. Każdy kto nie tylko patrzy, ale też widzi, szybko znajdzie dużo radości w łapaniu niepowtarzalnych momentów.
Najważniejsze powody dla których warto się zainteresować fotografią uliczną można zawrzeć w siedmiu punktach:
  1. Możemy ją uprawiać "przy okazji",
  2. Jesteśmy niezależni od pogody, pory roku i dnia,
  3. Nie wymaga wielkich inwestycji w sprzęt fotograficzny,
  4. Pozwala rozwijać spostrzegawczość i wrażliwość,
  5. Nie wymaga dalekich podróży i specjalnych przygotowań,
  6. Towarzyszy jej dreszczyk emocji i pozbawiona jest monotonii,
  7. Nie wymaga angażowania innych ludzi (modeli, wizażystów etc.).

... intrygującą scenę...

 

Rozpoczynamy przygodę z fotografią uliczną
W poprzednim akapicie przytoczyłem siedem powodów, dla których warto zainteresować się street photography. Teraz postaram się również w tylu punktach zawrzeć najważniejsze wskazówki, mogące przydać się każdemu, kto ma ochotę rozpocząć prawdziwe uliczne polowanie.
  • Najczęściej zadawane przez fotoamatorów pytanie to: "Jaki potrzebuję aparat do street photography?". Odpowiedź jest prosta: "Jakikolwiek". Każdy rodzaj cyfraka ma swoje wady i zalety. Kompakty pozwalają być bardziej "niewidocznym" podczas robienia zdjęć. Z drugiej strony nie dają takich możliwości jak lustrzanki – szczególnie jeśli chodzi o optykę, czy czasy reakcji. Aparaty dalmierzowe są dyskretniejsze od lustrzanek, ale dużo droższe i wymagają większej wprawy w obsłudze. Najlepiej zatem zacząć od aparatu, którym potrafimy robić zdjęcia sprawnie i w intuicyjny sposób.

... zabawną relację...

  • Szczególnie na początku, fotografowanie na ulicy wiąże się z niepewnością w działaniu i wewnętrznymi oporami. Strach przed reakcją ludzi, których próbujemy uwiecznić na zdjęciu może być silny, a czasem nawet paraliżujący. Warto więc zacząć od takich miejsc jak festyny czy obiekty turystyczne, gdzie nie brakuje migających fleszy i nikt nie będzie zdziwiony widząc wymierzony w siebie obiektyw. W takim otoczeniu dużo łatwiej nabrać pewności i skupić się na fotografowaniu. Uśmiechaj się zawsze, gdy ktoś przyuważy Cię na robieniu mu zdjęcia. Nie zachowuj się jak szpieg, tylko bądź naturalny.

« poprzednia strona 1|2 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Wiosna, ach to ty!

Poczujcie w sobie wiosnę, wykorzystajcie coraz dłuższe dni i pokażcie nam jak w Waszych obiektywach wygląda najbardziej radosna pora roku. Czekamy na zdjęcia!
Wiosna, ach to ty!
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[25.04.2017]
Autor:
Walencjusz
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.053s.