Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  Pierwsze wrażenia: Nikon Speedlight SB-900


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwsze lustrzanki cyfrowe Nikona, opracowane we współpracy z firmą Fujifilm (E2/E2s/E2N/E2Ns/E3), pozbawione były efektu pozornego wydłużenia ogniskowej?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Pierwsze wrażenia: Nikon Speedlight SB-900
Autor: Marcin Pawlak
Jeden z najsłynniejszych producentów sprzętu fotograficznego atakuje na wszystkich frontach. Do kompletu z najnowszym korpusem D700 oraz obiektywami firma Nikon zaprezentowała odświeżony model topowej lampy błyskowej.

« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »

System światła błyskowego Creative Lighting System Nikona ujrzał światło dzienne w 2003 roku, wraz z profesjonalnym korpusem D2H i zaawansowaną lampą błyskową Speedlight SB-800. Od tamtej pory pojawiło się kilka kolejnych modeli lamp błyskowych, jednak były to urządzenia prostsze i przeznaczone dla amatorów (SB-600, SB-400) bądź specjalistyczne (SB-R200, SU-800 oraz R1C1 do makrofotografii). Jednak palmę pierwszeństwa wśród nowoczesnych lamp Nikona wciąż niepodzielnie dzierżyła najstarsza z nich – SB-800. Do dzisiaj. Wraz z nowym pełnoklatkowym korpusem Nikona – D700 – światło dzienne ujrzał właśnie nowy Speedlight – SB-900.
 
Jak wygląda nowa lampa Nikona, można zobaczyć na zdjęciach poniżej. By wybrać konkretne ujęcie, należy przesunąć kursor myszy na miniaturkę poniżej. Kliknięcie zdjęcia otwiera okienko z jego powiększeniem.



Już same gabaryty SB-900 robią wrażenie. W zestawieniu z dość dużą SB-800 widać, iż jest ona znacznie większa od poprzedniczki. Nie tylko jest wyraźnie wyższa, znacznie większa jest też obrotowa głowica zawierająca palnik lampy. Ta ostatnia zmiana sygnalizuje najważniejszą chyba cechę nowej lampy, mianowicie potężny zakres regulacji kąta rozsyłu światła. Bez dodatkowych akcesoriów zapewnia pokrycie odpowiadające ogniskowym 18-200 mm, co jest wartością niespotykaną w żadnej innej lampie błyskowej. Typowe wartości to 28-90 mm, lepsze lampy zapewniają pokrycie zakresu 24-105 mm. Ustawienie palnika może być regulowane automatycznie, stosowanie do informacji o ogniskowej obiektywu przekazywanej przez aparat, wartość tę możemy też ustawić manualnie. SB-900 rozpoznaje również, czy do aparatu założono obiektyw niepełnoklatkowy (np. Nikkor typu DX) czy też przystosowany do pracy z matrycą 35 mm. Stosowanie do tego regulowany jest kąt rozsyłu światła, a współpraca z obiektywem pełnoklatkowym (i odpowiednim do tego korpusem, a więc D3 lub D700) sygnalizowana jest wyświetleniem symbolu FX na LCD lampy. W razie potrzeby wyboru pomiędzy trybami DX i FX możemy również dokonać ręcznie w menu lampy.
 
Dużą zaletą nowej lampy jest również krótki czas zmiany położenia palnika. Przejście pomiędzy pozycjami odpowiadającymi 18 mm a 200 mm zajmuje jej zaledwie 1,2 sekundy.

Świeci szerzej, obraca się swobodniej
Zmian związanych z konstrukcją głowicy lampy jest więcej. W stosunku do modelu SB-800 zwiększył się zakres jej obrotu w osi pionowej – teraz jest to 360 stopni (po 180 stopni w prawo i w lewo), podobnie jak w modelu 580 EX Canona.

Nowa lampa błyskowa Nikona (po lewej) jest wyraźnie większa od modelu SB-800 (z prawej strony).

Rozłożenie wbudowanego rozpraszacza zapewnia nam kąt rozsyłu światła odpowiedni dla ogniskowej 14 mm (a więc podobnie jak w SB-800 i SB 600). Do dyspozycji mamy również wysuwany odbłyśnik, który służy do modelowania wiązki światła przy palniku lampy skierowanym do góry – jest to tzw. sztuczny sufit. Przydatnym drobiazgiem w SB-800 była skrócona instrukcja obsługi naniesiona na jego odwrotną stronę. W SB-900 tego niestety zabrakło, ale być może dotyczy to tylko przedpremierowego egzemplarza którym dysponowaliśmy.

Do dyspozycji mamy zarówno rozpraszacz, jak i wbudowany ekranik odbijający (tzw. sztuczny sufit).

« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.158s.