Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  Dziesięć przykazań – jak fotografować dzieci


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
System mechanicznej stabilizacji matrycy zastosowany w aparatach Olympus E-3 i E-510 nie powstał z myślą o fotografii cyfrowej?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Dziesięć przykazań – jak fotografować dzieci
Autor: Stanisław Kuras
W pierwszej części naszego cyklu poświęconego nowemu Olympusowi E-PL5 przedstawiliśmy jego funkcje ułatwiają fotografowanie dzieci. Czas więc sprawdzić, na ile przydatne są one w praktyce i podzielić się z wam garścią porad, dzięki którym fotografie najmłodszych będą naprawdę udane. Zebraliśmy je w formie dziesięciu przykazań...

« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »

Wykonywanie zdjęć dzieciom jest jedną z najtrudniejszych dziedzin fotografii. Nasze pociechy są niezwykle ruchliwe: trudno im usiedzieć dłużej w jednym miejscu, a jeśli już nawet się czymś zainteresują, to szybko się nudzą. Jak zatem uwiecznić na zdjęciach bezpowrotnie mijające chwile dzieciństwa? Najważniejszą rzeczą jest czas, cierpliwość, właściwe podejście, no i oczywiście trochę umiejętności – tych związanych zarówno z obsługą samego aparatu jak i technicznymi aspektami fotografowania małych modeli.

Po pierwsze: cały czas rób zdjęcia
Dzieci rosną bardzo szybko i najbardziej zmieniają się w ciągu kilku pierwszych lat życia, dlatego młodzi rodzice zawsze powinni mieć przy sobie aparat, aby nie stracić żadnej okazji do zarejestrowania ulotnych momentów, takich jak nowy grymas, pierwsze kroki czy "odkrywanie świata". Wiele z tych magicznych chwil może się już bowiem nigdy nie powtórzyć i nasz rodziny album pozbawionych zostanie tych bezcennych momentów. Jednak z uwagi na to, że małe dziecko wymaga ciągłej uwagi i zabierania ze sobą na spacery wielu rzeczy, najlepiej jest wybrać aparat lekki, np. taki jak ważący 325 g Olympus E-PL5, ale też o nieco większych możliwościach niż typowy kompakt. Z jednej strony niewielkie gabaryty i waga pozwolą nam mieć go zawsze pod ręką, z drugiej zaś – większa matryca, wymienna optyka i zaawansowane funkcje umożliwią wykonywanie zdjęć pozostającym w ciągłym ruchu maluchom w każdych warunkach. Mając taki sprzęt zawieszony na szyi będziemy reagować znacznie szybciej niż, kiedy chęć zrobienia zdjęcia będzie się wiązała z koniecznością sięgnięcia po lustrzankę do torby fotograficznej.

Niemowlęta mają niesamowicie duże tęczówki, które świetnie wychodzą na zdjęciach. Ważne tylko, by to właśnie na nich ustawić ostrość i uchwycić w nich blask. Czyste, rozmyte tło i stonowany ubiór dodatkowo pomagają skupić uwagę na głównym temacie. Fot. Przemysław Imieliński


Po drugie: niemowlaki fotografuj w świetle naturalnym
Robiąc zdjęcia mającemu zaledwie tydzień czy kilka miesięcy maluchowi, w ogóle nie używaj flesza. Błysk lampy może go zaniepokoić, nie mówiąc już o tym, że ostre światło jest szkodliwe dla oczu dziecka. Zamiast sztucznego światła wykorzystaj naturalne oświetlenie wpadające przez okno lub podnieś czułość matrycy. W kompaktach z wymienną optyką, takich jak wspomniany już Olympus E-PL5, można używać nawet bardzo wysokich wartości ISO (w przypadku testowanego modelu czułość przetwornika może zostać podniesiona aż do 25 600 ISO), bez wyraźnego wyraźnego zaszumienia obrazu czy utraty jego szczegółowości. Zdjęcia wykonywane bez lampy będą sprawiały wrażenie bardziej naturalnych i intymnych, a przez to lepiej oddadzą nastrój pierwszych dni życia malucha. Wystarczy przecież przenieść becik czy ułożyć dziecko na kocyku w pobliżu okna, by uzyskać ładne, rozproszone światło, które sprawdza się najlepiej przy tego typu fotografii.

Chcąc uchwycić blask świec na urodzinowym torcie i zachować nastrój chwili lepiej zrezygnować z użycia lampy błyskowej, a w zamian podnieść czułość matrycy. To zdjecie wykonałem Olympusem E-PL5 przy czułości 640 ISO, przysłonie f/3.7 i czasie naświetlania 1/60 s. Dodatkowo skorzystałem z filtru Fotografia otworkowa z ramką i kwadratowego kadru. Fot. Przemysław Imieliński


Po trzecie: zapewnij poczucie bezpieczeństwa i wykorzystaj rekwizyty
Pamiętaj też, że niemowlak będzie spokojniejszy, jeśli w pobliżu cały czas będzie ktoś z rodziców. Aby skierować jego uwagę w stronę obiektywu, niech mama lup tata stanie za osobą wykonującą zdjęcia i mówi do malca lub pokazuje mu jego ulubioną zabawkę za twoimi plecami. W przypadku tak małych dzieci bardzo ważny jest spokój, poczucie bezpieczeństwa i miła atmosfera. Zadbaj też o czyste, proste i stonowane tło oraz taki sam ubiór – bez pstrokatych kolorów czy wzorów, które mogłyby odwracać uwagę od samego malca.
 
Jeśli robisz zdjęcia z myślą o umieszczeniu ich w albumie rodzinnym, zarejestruj także kilka detali. Mogą to być np. same rączki lub nóżki (zestawione np. dodatkowo dla kontrastu z dłońmi kogoś dorosłego), jakieś elementy ubioru (ułożone w stos śpioszki czy para bucików). Takie ujęcia z pewnością urozmaicą album, a po latach będą stanowić wzruszającą pamiątkę. Jeżeli chcesz ułatwić sobie pracę wykonuj takie fotografie, gdy dziecko zaśnie, będziesz miał wówczas więcej czasu na znalezienie odpowiednie kompozycji, a nawet będziesz mógł nieco "upozować" modela.

Po czwarte: kadruj na wysokości oczu dziecka
Różnica wzrostu pomiędzy dorosłymi i dziećmi sprawia, że bardzo często są one fotografowane z góry. Przedstawiane w ten sposób maluszki mają wielkie głowy i krótkie nogi oraz wyglądają na znacznie mniejsze niż w rzeczywistości (choć czasami może być to efekt zamierzony). Znacznie ciekawsze zdjęcia uzyskamy umieszczając aparat ma wysokości ich oczu, dzięki czemu spojrzymy na otaczający je świat z ich perspektywy. Pozwoli nam to uzyskać bardziej naturalnie wyglądające fotografie, na których dobrze widoczna jest twarz dziecka, a elementy jego ciała maja właściwe proporcje.
 
Aby to uzyskać, należ uklęknąć lub nawet położyć się na ziemi, chyba że nasz aparata, tak jak Olympus E-PL5, ma odchylany wyświetlacz. Wówczas odpowiedni punkt widzenia jesteśmy w stanie uzyskać nawet stojąc i trzymając aparat na wysokości brzucha lub kucając położyć go na podłodze lub trawie. Ruchomy ekran pozwala fotografować w wygodniejszy sposób i poszukiwać mniej oczywistej perspektywy, a to element, który pozwala uczynić nasze zdjęcia oryginalniejszymi.

Fotografowanie dzieci z wysokości ich oczu daje najbardziej naturalne wyglądające ujęcia, na których wszystkie elementy ich ciała mają właściwe proporcje. Oznacza to jednak zazwyczaj, że wykonując zdjęcie należy kucnąć lub nawet położyć się na ziemi, w każdym jednak wypadku posiadanie aparatu z uchylnym wyświetlaczem znacznie ułatwia to zadanie. Fot. Przemysław Imieliński

« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Moich pięć udanych zdjęć

Istnieją zdjęcia, do których często wracamy. Jesteśmy z nich dumni, są świadectwem niezwykłych wydarzeń, lubimy je, są piękne lub po prostu pozwalają nam przywołać miłe wspomnienia. Pokażcie innym swoje najlepsze fotografie.
Moich pięć udanych zdjęć
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[15.10.2018]
Autor:
Marzena Dudek
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.102s.