Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Praktyka  >  Porady praktyczne  >  Atlas pełen zdjęć – geolokalizacja cyfrowych kadrów


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Pierwsze zdjęcie zostało naświetlone nie na celuloidowym, ani nawet szklanym negatywie, lecz na płytce cynkowej pokrytej… asfaltem syryjskim?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Atlas pełen zdjęć – geolokalizacja cyfrowych kadrów
Autor: Jarosław Zachwieja



Technologia wojskowa w służbie pokoju
W tym momencie każdej, nawet niezbyt obeznanej z techniką, osobie przychodzą zapewne na myśl trzy litery: GPS. I zupełnie słusznie – bowiem system globalnego pozycjonowania (ang. Global Positioning System) opracowany pierwotnie przez amerykański Departament Obrony a od 1983 roku udostępniony do użytku cywilnego (więcej na temat GPS można przeczytać na portalu Fotografuj.pl w załączniku do recenzji odbiornika Sony GPS-CS1KA autorstwa Marcina Pawlaka) doskonale nadaje się do geotaggingu wykonywanych przez nas fotografii. I co najważniejsze, nie jest w tym celu wymagany ani specjalistyczny sprzęt, ani też kosztowne oprogramowanie.

Obecnie nawet telefony komórkowe wyposażane są w odbiornik GPS. Na zdjęciu bardzo popularna w kręgach młodzieżowych Nokia N95.

Generalnie pozycjonowanie zdjęć za pomocą GPS można wykonać na dwa sposoby: prostszy lecz zarazem mniej dostępny oraz nieco bardziej złożony, za to bardziej osiągalny dla większości fotografów. Pierwszy sposób wymaga użycia aparatu wyposażonego w moduł GPS – czy to wbudowany, jak w przypadku aparatu kompaktowego Nikon COOLPIX P6000, bądź też opcjonalny. Ten ostatni stanowi częsty dodatek do profesjonalnych lustrzanek reporterskich, choć ostatnio coraz częściej trafia "pod strzechy", do aparatów amatorskich, takich jak choćby Nikon D90, który współpracuje z zewnętrznym modułem GPS Nikon GP-1. W takim wypadku geolokalizacja zdjęć zachodzi całkowicie automatycznie i nie wymaga od fotografa żadnych dodatkowych działań – no, może poza zapoznaniem się z instrukcją obsługi urządzenia.

Uniwersalny odbiornik GPS firmy Nikon współpracuje z lustrzankami D3X, D3, D2Xs, D700, D300, D200, a nawet D90.

Drugi sposób, na którym skoncentrujemy się w naszym artykule, wymaga użycia tzw. dataloggera, czyli urządzenia o funkcjonalności GPS umożliwiającego zapisywanie tzw. śladu lub ścieżki, czyli pliku z informacjami o naszym położeniu w danej chwili. Wbrew pozorom urządzenia takie są bardzo rozpowszechnione – istnieje spora szansa, że sami dysponujemy dataloggerem GPS nawet o tym nie wiedząc. Dlaczego więc nie skorzystać z czegoś, co jest na wyciągnięcie ręki?

Datalogger Sony GPS-CS1KA – bardziej zabawka niż prawdziwy GPS, ale zupełnie wystarczający do zastosowań fotograficznych.

Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 2.587s.