Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: EPSON Perfection V200 Photo – tani skaner dla fotoamatora


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Victor Hasselblad swoją karierę rozpoczął praktyką w zakładach Zeissa?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: EPSON Perfection V200 Photo – tani skaner dla fotoamatora
Autor: Marcin Pawlak



Oprogramowanie to podstawa
O przydatności skanera w różnych zastosowaniach decydują dziś nie tylko parametry techniczne, ale i (a może nawet bardziej) funkcjonalność dołączonego oprogramowania – i to jest mocny punktem tego urządzenia. Oprogramowanie skanujące (TWAIN) EPSON Scan można uruchomić w trzech trybach pracy: automatycznym, domowym i profesjonalnym. W tym pierwszym zdajemy się całkowicie na "domyślność" oprogramowania co do rodzaju skanowanego materiału i odpowiednich do tego parametrów. Jest to tryb przeznaczony dla osób nie znających się na obróbce obrazu – i nie chcących się z nią zaznajamiać. Dla użytkowników nieco bardziej zaawansowanych przeznaczony jest domowy tryb pracy. W tym trybie EPSON Scan udostępnia typowe funkcje skanera domowego. Na podstawie rodzaju skanowanego oryginału (np. fotografia, ilustracja, tekst czy błona filmowa) oraz rodzaju publikacji docelowej (np. WWW, reprodukcja na domowej drukarce) sam dobiera większość parametrów tak, by uzyskać jak najlepszy efekt końcowy. Ponieważ rodzaj dokumentu źródłowego można zdefiniować dość dokładnie (dostępnych jest 8 predefiniowanych ich rodzajów), otrzymany efekt jest w większości wypadków zupełnie zadowalający. W razie potrzeby, skorygować można podstawowe parametry zeskanowanego obrazu, takie jak jasność i kontrast. Włączyć można również funkcje "przywracania kolorów" (podnosi nasycenie kolorów) oraz "korekcję cieni" ("wyciąga" ona niedoświetlone obszary zdjęcia).

EPSON Scan w trybie Profesjonalnym udostępnia wiele przydatnych dla fotoamatora narzędzi.

Dla najbardziej zaawansowanych użytkowników przeznaczony jest profesjonalny tryb pracy sterownika. Pozwala on na samodzielne regulowanie wszystkich parametrów pracy, w tym dostęp do funkcji takich jak histogram i krzywa gamma (niezależnie dla składowych RGB), jasność, kontrast, nasycenie, balans kolorów, przywracanie kolorów, korekcja cieni i maska wyostrzająca. Dodatkowo dostępne są takie narzędzia, jak usuwanie zabrudzeń i pyłków z obrazu zeskanowanego z negatywów i slajdów, a także usuwanie ziarna oraz rastra drukarskiego. Siłę oddziaływania tych narzędzi można regulować co jest dość istotne, gdyż zwykle ich stosowanie powoduje pewien spadek szczegółowości obrazu.

Narzędzie do usuwania rastra drukarskiego jest skuteczne, choć otrzymany obraz jest bardzo ''miękki''.

Zestaw narzędzi dostępnych w profesjonalnym trybie pracy powinien być zupełnie wystarczający dla zaawansowanego fotoamatora, jednak nie zadowoli użytkowników zawodowo parających się obróbką skanowanych dokumentów. Chociaż można definiować wiele obszarów skanowania, nie można kopiować pomiędzy nimi ustawień. Powoduje to, iż chcąc zeskanować ten sam obszar z wszystkich klatek negatywu, musimy go dla każdej z nich zdefiniować osobno. Brak również możliwości wybrania rozdzielczości skanowania osobno dla każdego obszaru – o ile pozostałe parametry można zdefiniować osobno dla każdej "markizy" (tak przetłumaczony został anglojęzyczny termin "marquee"!), rozdzielczość jest wspólna dla wszystkich. Istnieje co prawda możliwość zapisywania zestawów ustawień, jednak wczytanie takiego zestawu powoduje skasowanie zeskanowanego podglądu i wszystkich zdefiniowanych zaznaczeń.

Ratujemy zdjęcia
Jak już wspomnieliśmy, EPSON V200 Photo udostępnia kilka funkcji "ratunkowych", pozwalających na usuniecie ze skanowanego obrazu rozmaitych zakłóceń i uszkodzeń. Pierwszą z nich jest usuwanie pyłków i zabrudzeń, jakie mogły się znaleźć na skanowanych negatywach lub slajdach. Jej skuteczność jest jednak umiarkowana: świetnie radzi sobie nawet z dużymi zanieczyszczeniami znajdującymi się na jednolitych płaszczyznach, np. na tle nieba lub jasnej ściany. Jednak z rozpoznawaniem podobnych pyłków na tle skomplikowanej faktury radzi sobie już znacznie gorzej, pozostawiając je nienaruszone nawet przy najsilniejszym ustawieniu.


Jak widać, na jednorodnym tle rysy i zanieczyszczenia negatywu zostały usunięte perfekcyjnie. Jednakże duże i wyraźne zanieczyszczenia pokrywające koronę drzewa ocalały nawet przy najsilniejszym ustawieniu filtra.
 
Znacznie skuteczniejsza jest funkcja usuwania rastra ze zdjęć zeskanowanych z gazet i magazynów. Chociaż jej zastosowanie skutkuje pewnym spadkiem ostrości, raster drukarski zostaje zwykle usunięty bez śladu. Podobnie rzecz ma się z ziarnem negatywów fotograficznych.

Skanowanie negatywów nie dla każdego
Kilka słów warto poświęcić funkcji skanowania negatywów barwnych. Chociaż wykorzystanie skanera takiego jak V200 do skanowania negatywów wydaje się rzeczą naturalną, jednak w praktyce okazuje się nie tak proste. Otóż usuwanie barwnej maski negatywu odbywa się "w locie", za pośrednictwem mechanizmu automatycznej ekspozycji. Zazwyczaj działa on poprawnie, jednak jako punkt odniesienia wykorzystuje biały element zdjęcia. Powoduje to, iż "balans bieli" oraz kontrast dla każdej klatki negatywu (a nawet dla każdego fragmentu jednej klatki) ustawione zostają oddzielnie. Jest to problemem, jeśli chcemy większą liczbę zdjęć zeskanować z tymi samymi parametrami. Oczywiście, możemy zrezygnować z automatyki i parametry skanowania ustawić ręcznie, jednak wówczas sami musimy zadbać o usunięcie barwnej maski negatywu, co dla przeciętnego fotoamatora niekoniecznie musi być proste.
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.136s.