Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: Vanguard GH-100 - snajperska głowica kulowa


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Olympus, jako pierwszy na świecie producent lustrzanek cyfrowych, zastosował profilaktykę w zakresie ochrony zdjęć przed brzydkimi plamami, będącymi śladem obecności kurzu na matrycy?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: Vanguard GH-100 - snajperska głowica kulowa
Autor: Marcin Pawlak



Funkcjonalność
Jak już wspominaliśmy podstawowym założeniem konstrukcyjnym głowicy Vanguard GH-100 było zapewnienie możliwości zmiany położenia aparatu jedną ręką. W tym celu dźwignię blokady położenia umieszczono wewnątrz pistoletowego uchwytu, który służy do zmiany pozycji głowicy (i aparatu) względem statywu. Rozwiązanie to jest bardzo intuicyjne i dobrze sprawdza się w praktyce – pozycję aparatu zmieniamy, właściwie o tym nie myśląc, po prostu ujmując mocniej sam uchwyt.

Aparat umieszczony na głowicy Vanguard GH-100 możemy przekręcić względem niej do niemal dowolnej pozycji.

Jeśli jednak pionowe umiejscowienie uchwytu z jakiegoś powodu nam nie odpowiada, możemy je bez problemu zmienić. Wystarczy odciągnąć metalowy pierścień umieszczony u nasady uchwytu i możemy przekręcić go względem głowicy do niemal dowolnej pozycji (mechanizm zapadkowy blokuje ją co 45 stopni). Funkcja ta jest szalenie przydatna dla osób leworęcznych – bez problemu głowicę GH-100 można skonfigurować tak, by można było ją obsługiwać lewą ręką. To jednak nie jedyny przypadek, gdy funkcjonalność ta jest użyteczna – przyda się choćby wówczas, gdy głowicę będziemy używać w parze z uchwytem typu "imadło" – możliwość przekręcenia uchwytu daje nam pewność, że nie będzie on z niczym kolidował. Zmiana pozycji przyda się również, gdy będziemy fotografować kadry o orientacji pionowej.
 
Kluczowym elementem, pozwalającym dopasować pracę głowicy GH-100 do użytkowanej w danej chwili konfiguracji aparat/obiektyw jest umieszczona z tyłu dźwignia regulująca siłę docisku – mechanizm ten firma Vanguard nazwała Friction Control. Jest to szczególnie istotne, kiedy używamy lustrzanki z długim i ciężkim teleobiektywem bez możliwości zamocowania stopki statywu na obiektywie, gdyż taki zestaw jest zwykle źle wyważony.

Siłę docisku kuli wygodnie regulujemy za pomocą stosownej dźwigni.

Przy średnio napiętej sprężynie i dobrze wyważonym aparacie nie ma w zasadzie potrzeby wciskania dźwigni zwalniającej położenie głowicy – wystarczy zdecydowany nacisk ręką na uchwyt głowicy lub aparat, by zmienić jego położenie. Nie jest to tak płynne, jak w wypadku głowic z mechanizmem fluidalnym, ale i tak bardzo komfortowe. Jeśli zaś śrubę napinającą sprężynę dokręcimy "do oporu", docisk kuli jest tak duży, że nie ma praktycznie możliwości, by pokonał go nacisk nawet najcięższego i najgorzej wyważonego zestawu – bardziej prawdopodobne jest, że przeważy on i przewróci statyw. Zmiana położenia jest wówczas możliwa dopiero po wciśnięciu dźwigni umieszczonej w uchwycie. Warto zwrócić uwagę, że siła niezbędna do wciśnięcia owej dźwigni jest znaczna i nie zależy od napięcia sprężyny blokady. Z tego powodu osoby o słabszych palcach mogą mieć problem z użytkowaniem tej głowicy.

Vanguard GH-100 daje nam możliwość zmiany położenia aparatu w osi pionowej względem głowicy. Zapadka ustala położenie aparatu co 5 stopni.

Zakres swobody ruchu wynosi -32 do 90 stopni dla wychylenia na bok oraz -8 do 90 stopni dla pochylenia przód/tył. Oprócz tego Vanguard GH-100 daje nam możliwość zmiany położenia aparatu w osi pionowej względem głowicy – gniazdo płytki mocującej osadzone jest obrotowo. Rozwiązanie to zostało pomyślane jako ułatwienie wykonywania panoram. Z tego powodu mechanizm obrotowy zaopatrzono dodatkowo w zapadkę, ustalającą położenie aparatu co pięć stopni. Gdy funkcja obrotu aparatu nie jest nam potrzebna, możemy ją zablokować stosowną dźwignią, znajdującą się poniżej stopki.

Mechanizm obrotu aparatu w osi pionowej można w razie potrzeby zablokować odpowiednią dźwignią. Fot. Vanguard

Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.864s.