Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Aktualności  >  Aparaty i kamery  >  Sony A300 i A350 – zupełnie nowy punkt widzenia na Live View


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Aparat Olympus E-3 wyposażony jest w 11-polowy autofokus, który w momencie premiery był najczulszym tego typu układem zastosowanym w tej klasie lustrzanek cyfrowych?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Sony A300 i A350 – zupełnie nowy punkt widzenia na Live View
Dodał: Jarosław Zachwieja 31.01.2008
Firma Sony zaprezentowała dwa nowe modele lustrzanek amatorskich. Urządzenia te mogą się okazać w dużym stopniu przełomowe, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestię popularnego ostatnio podglądu kadrowanej sceny na wyświetlaczu LCD.


Wprowadzenie na początku tego roku do oferty lustrzanek Sony modelu A200 było pewnym zaskoczeniem. Nie był to – wbrew pierwszym domysłom – następca A100, lecz sytuowany "niżej" model dla mniej zamożnych amatorów, chcących spróbować swoich sił z cyfrową lustrzanką. Zaczęło się to stawać jasne, gdy w Internecie pojawiły się pierwsze przecieki zawierające zdjęcia nowego korpusu z odchylanym ekranem LCD. Jak się okazało, to właśnie ta nowa lustrzanka miała zastąpić wysłużoną "setkę". I nie był to jeden model, lecz dwa!


Zarówno z zewnątrz jak i pod względem podzespołów oraz funkcjonalności modele Sony A300 i A350 niemal się od siebie nie różnią. "Niemal", bo istnieje jedna, za to bardzo istotna, różnica – przetwornik obrazu. W przypadku A300 jest to dziesięciomegapikselowa matryca CCD w formacie APS-C, podobna do tej, jaką wykorzystano w modelach A100 i A200. Sony A350 ma z kolei przetwornik o dość imponującej rozdzielczości 14,2 megapikseli. Niestety, ponieważ został on wykonany również w technologii CCD i ma rozmiary 23,6 x 15,8 mm, można się spodziewać, że aparat ten będzie miał poważne problemy z szumami przy wysokiej czułości ISO.


Pozostałe parametry obydwu urządzeń są identyczne, w związku z czym możemy je przybliżyć wspólnie dla obydwu modeli. Zostały one wyposażone w obowiązkowy już mechaniczny system redukcji drgań Super SteadyShot (analogiczny do zastosowanego w A200, pozwalającego wydłużyć czas naświetlania o 2,5-3,5 EV), zaś za obróbkę sygnału z matrycy odpowiada układ Sony BIONZ wyposażony w system optymalizacji zakresu dynamicznego obrazu (D-Range Optimizer – DRO). Maksymalna czułość aparatu wzrosła w porównaniu z modelem A100 z 1600 do 3200 ISO, a przy wyższych czułościach użytkownik może włączyć regulowany system redukcji szumów.


Aparat umożliwia fotografowanie przy czasie naświetlania od 1/4000 do 30 sekund, zaś w trybie ciągłym możliwe jest robienie 2,5 zdjęć na sekundę w przypadku modelu A350 i 3 zdjęć na sekundę w przypadku modelu A300. W obydwu modelach zastosowano też udoskonalony pod względem mechanicznym, 9-polowy system autofokusa oraz system czyszczenia matrycy.
 
Największą innowacją w nowych modelach jest naturalnie wprowadzenie układu Live View, umożliwiającego korzystanie z lustrzanki jak z aparatu kompaktowego i planowanie fotografowanej sceny na wyświetlaczu LCD (specjalnie w tym celu przygotowanym odchylanym modelu o przekątnej 2,7 cali i rozdzielczości 230 tysięcy pikseli). System ten został opracowany wyjątkowo nowatorsko i może się okazać przełomowy w porónaniu z dość jeszcze kulejącymi opracowaniami konkurencyjnych producentów.

Schemat działania systemu Live View w aparatach Sony A300 i A350.

Na pozór rozwiązanie to przypomina pierwszą poważną implementację systemu Live View, jaką zastosowano w aparacie Olympus E-330 – w układzie wizjera umieszczono dodatkową matrycę, działającą podobnie do tych, jakie stosowane są w aparatach kompaktowych. Jednak największą wadą Olympusa E-330 było zastosowanie dodatkowego, półprzepuszczalnego lustra kierującego część światła do tej matrycy, co obniżało jasność samego wizjera. W Sony A300/A350 zdecydowano się na użycie w tym celu ruchomego lustra wchodzącego w skład typowego dla amatorskich lustrzanek systemu penta-mirror.
 
Rozwiązanie to wydaje się mieć same zalety: pozwala korzystać z trybu Live View bez rezygnowania z szybko działającego autofokusa i "normalnego" pomiaru światła, a przy tym nie pogarsza jakości wizjera (aczkolwiek wymusza zastosowanie układu luster zamiast znacznie wydajniejszego pryzmatu pentagonalnego, co jednak jest normą w konstrukcjach amatorskich). Przełączanie się między trybami pracy ekran/wizjer jest szybkie i sprowadza się do przestawienia mechanicznego (duży plus!) przełącznika znajdującego się w górnej części korpusu. Przy takim rozwiązaniu można mieć też liczyć na to, że dodatkowa, dedykowana do trybu Live View matryca będzie lepiej nadawała się do przekazywania obrazu na żywo, a sam aparat udostępni nam takie funkcje, jak live histogram, czy symulator ekspozycji. Wszystko jednak zależy tutaj już od inżynierów Sony.
 
Sony A350 trafi do sprzedaży w marcu, natomiast A300 w kwietniu bieżącego roku. Modele te będą rozprowadzane z jednym lub dwoma obiektywami systemowymi lub jako samodzielne korpusy. Cena modelu A350 bez dodatkowych obiektywów nie przekroczy 2700 złotych, natomiast producent nie ujawnił jeszcze żadnych informacji na temat cen lustrzanki A300.

Ceny:
Sony A300 – nieustalona
Sony A350 – 2 700 PLN (korpus), 3 000 (z obiektywem DT 18–70 mm f/3.5-5.6) 3700 (z obiektywami DT 18–70 mm f/3.5-5.6 ora DT 55–200 mm f/4-5.6)
Strona producenta: www.sony.pl

Zobacz także:
Nowe modele Sony VAIO z procesorami Intel Core 2 Duo oraz napędami Blu-ray
Nikon D60 - spokojna ewolucja
Samsung GX-20 – brat bliźniak Pentaksa K20D
Sony DSC-H10 – hiperzoom dla całej rodziny
Pentax K200D – 10 megapikseli dla amatora z ambicjami
Pentax K20D – 14,6 megapkisela z podglądem na żywo
Cyber-shot seria "W" – pięć nowych modeli od Sony
Canon EOS 450D – tym razem to już nie tylko kosmetyczne zmiany
Cyber-shot T300 sam wybierze właściwy tryb tematyczny
A-Data 32 GB CompactFlash – gigabajty dla każdego

Powrót do listy aktualności
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 2.761s.