Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  TEST: Nikon D300 - aparat na miarę czasów


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Znany film Tima Burtona, Gnijąca panna młoda (Corpse bride), nakręcony został cyfrową lustrzanką?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

TEST: Nikon D300 - aparat na miarę czasów
Autor: Marcin Pawlak



Pomiar ekspozycji – pewnie i powtarzalnie
Układ pomiaru ekspozycji bazuje na doskonale znanym 1005-polowym czujniku matrycowym. Do dyspozycji mamy pomiar punktowy (średnica pola pomiarowego ok. 3 mm, 2% powierzchni kadru), matrycowy, centralnie ważony (z możliwością regulacji średnicy pola uwagi w zakresie od 6 do 13 mm) oraz uśredniony dla całego kadru (ten ostatni może być stosowany tylko zamiennie z centralnie ważonym, gdyż są przypisane do tej samej pozycji na selektorze rodzaju pomiaru).

1005-polowy czujnik wykorzystany w układzie pomiaru ekspozycji D300.

Nikon nad matrycowym układem pomiaru ekspozycji pracuje już od wielu lat, co skutkuje jego dużą skutecznością i przewidywalnością. W wypadku gdy korzystamy z obiektywów typu D lub G, a więc przekazujących informację o ustawionej odległości ostrzenia, możemy skorzystać z jego przestrzennej odmiany (3D Colour Matrix), bardzo sprawnie określającej obiekt będący tematem zdjęcia i niedopuszczającej do jego prześwietlenia bądź niedoświetlenia. Wysoka skuteczność tego pomiaru wynika również z tego, iż bierze on pod uwagę kolorystykę fotografowanej sceny oraz informacje o położeniu aktywnego pola autofokusa.
 
Pomiar punktowy dla obiektywów typu D/G powiązany jest z polem autofokusa – szkoda, że nie można tego wyłączyć. O ile w typowych sytuacjach takie powiązanie jest jak najbardziej słuszne, jednak dobrze byłoby mieć większą kontrolę nad poczynaniami aparatu. Z kolei w wypadku obiektywów bez procesora pomiar punktowy powiązany jest na sztywno z centralnym polem autofokusa, a obszar pomiaru centralnie ważonego automatycznie ustalany na 8 mm (i taka też jest jego średnica domyślna).

Matrycowy pomiar ekspozycji poprawnie zidentyfikował obiekt pierwszoplanowy i poprawnie ustalił jego ekspozycję. Jedynie automatyczny balans bieli diagnozował nieco zbyt wysoką temperaturę barwową światła, wskutek czego pojawiła się lekka błękitna dominanta widoczna na śniegu.

Jednym z atutów cyfrowych lustrzanek Nikona począwszy od modelu D70 był pomiar światła błyskowego – i D300 podtrzymuje tę tradycję. Niestety, nic darmo – tak jak wszystkie współczesne cyberlustra, D300 współpracuje w trybie TTL tylko z lampami zgodnymi z systemem iTTL, zatem wszystkie lampy Nikona starsze do SB-600/SB-800 polegać mogą tylko na wbudowanej automatyce. Choć dla posiadaczy starszego sprzętu będzie to uciążliwa niedogodność zapewniamy, iż naprawdę warto zainwestować w nową lampę. Pomiar światła błyskowego działa tak sprawnie, iż naprawdę trudno go ogłupić – nawet w sytuacji, gdy na fotografowanej scenie dominują białe czy wręcz lustrzane elementy, zostaje ona naświetlona prawidłowo. Przy "normalnej" scenie o ustawieniach lampy w zasadzie nie musimy myśleć – wystarczy ją włączyć. Tu konkurencja spod znaku literki C ma jeszcze dużo do nadrobienia.

Nikon D300 bezbłędnie ocenił siłę błysku, tak że śnieg na pierwszym planie pozostał nieprześwietlony. Fot. Maciej Kulczyński

Podobnie jak w wypadku D200, czas ekspozycji zdjęcia regulować możemy w zakresie od 1/8000 s do 30 s (dostępny jest też tryb Bulb do 30 sekund). Zwiększono jednak żywotność migawki do 150 tysięcy klatek. Cóż, było to nieuniknione w kontekście szybkostrzelności D300: do 6 kl./s, a po podłączeniu uchwytu pionowego MB-D10 z ogniwami wydajniejszymi niż EN-EL3e aż 8 kl./s. Warto przypomnieć, że to wynik dużo lepszy niż profesjonalnego D2X – ten 8 kl./s osiąga jedynie w trybie ograniczonego kadru (HighSpeed Crop).

Elektronicznie sterowaną migawkę zmodyfikowano tak, by zwiekszyć jej żywotność do 150 tys. cykli prawy.

Przystosowanie układów migawki i lustra do tak szybkiej pracy ma jednak swoje konsekwencje. Odgłos pracy D300 nie jest może bardzo głośny, ale subiektywnie wyraźnie bardziej agresywny, niż miało to miejsce w wypadku D200. Spory udział ma w tym głośno funkcjonujący mechanizm domykania przysłony do wartości roboczej.

Wbudowana lampa: niby nic, a jednak…
Omawiając współpracę D300, nie sposób nie wspomnieć o wbudowanej lampce błyskowej. Już w D200 pozwalała ona na bezprzewodowe sterowanie lampami błyskowymi systemu CLS (Creative Lighting System). Mogą one być podzielone na trzy grupy, z czego jedna przypisana jest do lampy zamontowanej na aparacie. Co ważne, wbudowana lampka w trybie sterownika może również służyć jako źródło światła.

Wbudowana lampka błyskowa może służyć za sterownik zewnętrznych lamp zgodnych z systemem CLS Nikona.

Na sterowaniu zewnętrznymi lampami nie kończą się dodatkowe funkcje wbudowanej lampki. Podobnie jak w D200, może ona służyć za stroboskop. Oczywiście, do poważniejszych prac nie będzie się on nadawał ze względu na zbyt słabą moc błysku, jednak wystarczy, by poeksperymentować z tym rodzajem oświetlenia przed zakupem potężniejszej lampy z funkcją strobo, jak choćby SB-800.

Chociaż niewielka moc wbudowanej lampki jest zbyt mała do poważniejszych zastosowań, funkcja stroboskopu pozwala nieco poeksperymentować.

D300, jak przystało na korpus półprofesjonalny, współpracuje z systemowymi lampami błyskowymi również w trybie FP, czyli przy bardzo krótkich czasach migawki (począwszy od 1/250 s aż do 1/8000 s). W stosunku do D200 jest jednak pewna różnica – wbudowana lampka błyskowa może pracować z czasem synchronizacji aż do 1/320 s, chociaż przy czasach krótszych od 1/250 s skraca się jej zasięg. Skorzystanie z tej możliwości wymaga wybrania pozycji 1/320 s Auto FP w pozycji e1 Czas synchronizacji błysku z Menu ustawień osobistych. Przy włączonej wspomnianej funkcji, również zewnętrzne lampy SB-600, SB-800 oraz SB-R200 mogą synchronizować błysk przy czasach otwarcia migawki do 1/320 s. W wypadku pozostałych lamp jest to co najmniej 1/250 s.

Kosztem zmniejszonego zasięgu lampka D300 może pracować z czasem synchronizacji do 1/320 s.

Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 1.874s.