Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Teoria  >  Książki i albumy  >  Recenzja: Roderick Macdonald, "Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów."


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Już w 1965 roku Canon zaprezentował lustrzankę małoobrazkową (model Pellix) ze stałym, półprzepuszczalnym lustrem?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Recenzja: Roderick Macdonald, "Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów."
Autor: Przemysław Imieliński
Wydawnictwo Helion już od kilku lat publikuje książki poświęcone tematyce fotografii cyfrowej. Jeszcze do niedawna były to przede wszystkim pozycje dotyczące edycji obrazu, stopniowo jednak w ofercie firmy zaczynają się pojawiać także interesujące publikacje dotyczące fotografii jako takiej. Co ważne, zostały one napisane przez uznanych autorów i wydane na przyzwoitym poziomie edytorskim.


Bez wątpienia książkę Rodericka Macdonalda zatytułowaną "Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów." uznać należy za pozycję unikatową na polskim rynku wydawniczym, gdyż publikacji praktycznych dotyczących tego tematu było dotąd jak na lekarstwo. Jej autorowi, doświadczonemu wykładowcy w dziedzinie środków przekazu i miłośnikowi fotografii aktu artystycznego (czasem z domieszką fetyszyzmu), udało się stworzyć spójny opis warsztatu fotografa specjalizującego się w tej dziedzinie fotografii. Zaletą książki jest przede wszystkim jej aspekt praktyczny (oparty na wieloletnich osobistych doświadczeniach) i edukacyjny oraz niezwykle przystępny język wykładu. Choć w polskiej wersji znaleźć można drobne błędy merytoryczne czy terminologiczne, to wydaje się, że wynikają one z barku konsekwencji i niedoskonałości przekładu niż niewiedzy autora.
 
W przypadku takiego tematu olbrzymie znaczenie ma również warstwa ilustracyjna książki. Także pod względem publikacja nie rozczarowuje, wszystkie rozdziały zostały bogato i ciekawie zilustrowane. W "Akcie" brak jest typowych ujęć w stylu glamour, powszechnie wykorzystywanych w kolorowych pismach i magazynach. Za to znajdziemy w nim wiele naturalnych i zróżnicowanych tematycznie fotografii (zdjęcia artystyczne, ujęcia o zabarwieniu erotycznym, zdjęcia grupowe, detale i pejzaże ciała), które, zamiast onieśmielać początkujących, zachęcają do podejmowania pierwszych własnych prób i eksperymentów – niekoniecznie od razu w profesjonalnym atelier, ale po prostu w domowym zaciszu czy ustronnym plenerze. I jest to – w mojej opinii – jeden z istotnych atutów tej publikacji.

Praktycznie i od podstaw
Pierwszy rozdział książki został w całości poświęcony zapleczu sprzętowemu fotografa aktu. Autor, w oparciu o własne doświadczenia, udziela wskazówek na temat wyboru aparatu, obiektywów i oświetlenia. Sporo miejsca poświęca także zagadnieniom dotyczącym formatów zapisu, sprzętu komputerowego, oprogramowania oraz druku. Nie epatując szczegółami technicznymi, skupia się przy tym na sprawach najistotniejszych i ukazuje Czytelnikowi szeroki wachlarz możliwości.
 
Roderick Macdonald sporo miejsca poświęca w książce wyborowi i znajdowaniu modeli oraz przygotowaniom do sesji. Autor przekonuje, że w wypadku fotografii aktu etapy te mają równie istotne znaczenie dla ostatecznego efektu, co odpowiednie oświetlenie, pozy czy dokładna obróbka końcowa zdjęć. Warto przeczytać te uwagi, gdyż poszukiwanie modeli, negocjowanie z nimi warunków umowy zgody na wykorzystanie wizerunku i wysokości wynagrodzenia lub innych form rozliczenia za sesję traktowane jest przez wielu za temat trudny, a nawet wstydliwy i w związku z tym rzadko poruszany w publikacjach. W "Akcie" znajdziemy natomiast szereg niezwykle cennych praktycznych wskazówek dotyczących zarówno pierwszych kontaktów telefonicznych lub mailowych z potencjalną modelką i precyzyjnego określania własnych oczekiwań, jak i porady na temat zachowania się podczas sesji.


Podpatrując mistrza
Dwa kolejne rozdziały książki poświecone zostały wykorzystaniu oświetlenia i pracy z modelem. Czytelnik zostaje w nich zapoznany z różnymi typami oświetlenia i możliwościami ich wykorzystania. Zaprezentowane liczne przykłady ilustrują zastosowanie różnych źródeł światła (sztucznego, naturalnego i mieszanego), ich rozmieszczenie, sposoby wyzyskania cieni czy użycia lampy błyskowej zamocowanej na aparacie, a nawet światła świecy.
 
W części dotyczącej samej sesji znaleźć można natomiast wiele uwag na temat wyboru studia lub odpowiedniego pleneru, wykorzystania rekwizytów aż po inspirujące przykłady konkretnych sprawdzonych póz i tematów oraz sposobów fotografowania. Autor z pełną otwartości mówi o swoim warsztacie pracy i nie boi się wspominać o trudnościach czy problemach na jakie można natrafić. Dzięki takiemu sposobowi narracji Czytelnik ma więc wrażenie uczestniczenia w omawianych przez fotografa sesjach i zyskuje przekonanie, że osiągnięcie udanych efektów to raczej kwestia podejmowania kolejnych prób i wyzwań oraz otwartości na eksperyment, a nie wybitnego talentu.

Koniec wieńczy dzieło
W dobie fotografii cyfrowej edycja zdjęcia w programie graficznym jest tym samym, czym kiedyś była praca w ciemni. To właśnie na tym etapie pracy fotografie zyskują ostateczny szlif i pełny wyraz. Trudno więc dziwić się, że autor poświęcił tym zagadnieniom blisko sto stron prezentowanej książki. W rozdziale zatytułowanym "Obróbka końcowa" stawia on tezę, że plik z aparatu to zaledwie materiał wyjściowy do uzyskania ostatecznej fotografii i pokazuje jak wiele można osiągnąć korzystając z zalet zapisu zdjęć w formacie RAW. Prezentuje najważniejsze narzędzia Photoshopa i opisuje wypróbowane przez siebie sposoby edycji kolorystyki skóry i usuwania jej defektów oraz uczy rozpoznawania najistotniejszych mankamentów obrazu. Sporo uwagi poświęca także katalogowaniu swoich prac, przygotowywaniu portfolio i płyty z materiałem dla modelki.
 
Warto wspomnieć także o obszernym skorowidzu, który poprzez alfabetyczny wykaz pojęć i zagadnień omawianych w książce znacząco podnosi komfort korzystania z tej pozycji, podobnie zresztą jak twarda i szyta oprawa z przydatną zakładką w formie tasiemki.

Dla kogo ta książka?
Książkę "Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów.", pomimo jej tytułu, polecić można przede wszystkim osobom zaczynającym swoją przygodę z fotografią aktu, choć z pewnością mającym już nieco doświadczeń w innych tematach fotograficznych i używających raczej lustrzanki niż aparatu kompaktowego. By skorzystać z rad autora dotyczących edycji obrazu, nieodzowna okaże się także z pewnością podstawowa wiedza o obsłudze programu Adobe Photoshop. Z uwagi jednak na cenne wskazówki warsztatowe, pozycja ta może zainteresować także fotografów, mających już pewne doświadczenia w tej dziedzinie fotografii, a którzy chcieliby usystematyzować nieco swój sposób pracy.

Tytuł: Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów
Tytuł oryginału: Mastering Digital Nude Photography: The Serious Photographer
Autor: Roderick Macdonald
Tłumaczenie: Tomasz Żmijewski
Wydawca: Helion
Format, oprawa: B5, twarda
Liczba stron: 408
Data wydania: kwiecień, 2007 rok
ISBN: 978-83-246-0789-1
Cena: 79 zł

Zobacz także:
Recenzja: Bryan Peterson, "Ekspozycja bez tajemnic"
Recenzja: Guy Edwardes, "Krajobrazy – 100 rad i pomysłów"
Recenzja: Rostislav Stach, "Fotołowy – naucz się fotografować zwierzęta na łonie natury”
Recenzja: "Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelby'ego" – o robieniu zdjęć praktycznie
Recenzja: Marek Górecki, "10 projektów w cyfrowej ciemni fotograficznej"


Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.25s.