Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Teoria  >  Książki i albumy  >  Recenzja: Marek Sutkowski, "Nikon System tradycyjny i cyfrowy"


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Jedną z postaci greckiego Kościoła Prawosławnego jest Święty Nikon?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Recenzja: Marek Sutkowski, "Nikon System tradycyjny i cyfrowy"
Autor: Marcin Pawlak
Nowoczesne systemy fotograficzne są tak rozbudowane, że trudno się w nich zorientować bez przewodnika. Przydatna w tej roli będzie książka Marka Sutkowskiego "Nikon System tradycyjny i cyfrowy".


Książka "Nikon System tradycyjny i cyfrowy" to w założeniu kompendium przedstawiające przekrojowo fotograficzny system Nikona. Jako wprowadzenie mamy zatem historię firmy w pigułce wraz z krótkim opisem najważniejszych historycznie modeli aparatów tej firmy. Kolejne strony zajmuje prezentacja aktualnie używanych aparatów, akcesoriów oraz oprogramowania firmy Nikon, przeplatana opisami wykorzystywanych technologii. Całość zamyka seria przedruków testów aparatów zamieszczonych dotychczas w FOTO-KURIERZE.



Sam tytuł "Nikon System tradycyjny i cyfrowy" jest nieco mylący w odniesieniu do treści. O ile współczesne korpusy analogowe i cyfrowe zostały opisane dość dokładnie, podobnie jak lampy błyskowe i akcesoria do makrofotografii, to rozdział poświęcony optyce ogranicza się do objaśnienia różnic pomiędzy odmianami bagnetu F oraz stosowanych współcześnie oznaczeń obiektywów. Poszczególnym modelom poświęcono jedynie zbiorczą tabelkę. Jak na nader istotny element systemu, obiektywy potraktowano nieco zbyt po macoszemu. Łatwiej wybaczyć równie powierzchowne potraktowanie aparatów kompaktowych, gdyż w tej dziedzinie oferta aparatów zmienia się tak szybko, iż z konieczności ich opis miałby jedynie kronikarskie znaczenie.
 
Duży zawód sprawia szata graficzna książki. Po pierwsze, zagęszczenie treści jest tak duże, iż utrudnia jej odbiór. Symboliczne marginesy, ilustracje "klejące się" do żywej paginy (skądinąd nader brzydkiej)… Rażąco niski jest poziom wielu ilustracji. Cześć fotografii ma wyraźnie zielonkawy odcień, inne mają dominantę czerwoną a większość zdjęć korpusów jest tak ciemna, iż trudno rozpoznać ich szczegóły. Jest to tym bardziej widoczne, iż takie "kwiatki" często bezpośrednio sąsiadują ze zdjęciami prawidłowo zreprodukowanymi lub starannie wykonanymi ilustracjami.
 
Osobiście bez większego żalu pożegnałbym się z częścią zawierającą przedruki archiwalnych testów z Foto-Kuriera (przenosząc część informacji do właściwych opisów aparatów), a uzyskaną przestrzeń przeznaczył na "rozluźnienie" pozostałej treści, co zdecydowanie poprawiłoby jej czytelność, a zatem i przydatność. Obecna postać tej książki jest stanowczo zbyt siermiężna jak na dzisiejsze standardy. Staranniejsza powinna też być korekta językowa i merytoryczna – mimo tego, iż jest to już drugie wydanie, wciąż zdarzają się literówki, a z opisu modelu D70 na stronie 70 dowiemy się, iż tryby pracy tego aparatu to pełna automatyka oraz 6 programów tematycznych.
 
Jak na kompendium, treść tej książki ma zbyt chaotyczną strukturę. Niektóre zagadnienia omawiane są szczegółowo, nawet do przesady (przewodnik po systemie to niekoniecznie miejsce na objaśnianie zjawiska aberracji chromatycznej), inne zaś nadmiernie skrótowo. Opisy poszczególnych aparatów znacznie różnią się poziomem szczegółowości. Dla przykładu – tabelka opisująca D2x zajmuje niemal dwie strony, ta dotycząca D3 ma objętość pół szpalty. Na opis D70s poświęcono cztery strony by przekazać informację, że różni się od D70 dwoma detalami… Podobnych niekonsekwencji jest więcej. Nienajszczęśliwszym pomysłem jest, moim zdaniem, alfabetyczne uporządkowanie prezentowanych aparatów. Ułatwia to co prawda odnalezienie konkretnego modelu, ale z tym zadaniem znakomicie poradziłby sobie dobrze skonstruowany indeks (którego skądinąd brak). Taka konstrukcja książki nie pozwala natomiast prześledzić ewolucji zastosowanych w aparatach rozwiązań konstrukcyjnych, gdyż wskutek stosowanego przez Nikona nazewnictwa aparatów poszczególne opisy są nam serwowane na zmianę: starszy-nowszy. Nieco zaradziłoby temu tabelaryczne choćby zestawienie chronologiczne poszczególnych modeli (tzw. timeline) – gdyby było. Przy obecnej konstrukcji książki każdy kolejny opis aparatu jest nieco izolowaną całością.
 
Oczywiście potknięcia zdarzyć się mogą każdemu, jednak wydawca FOTO-KURIERA nie jest nowicjuszem na rynku wydawniczym, zatem można by oczekiwać od niego większej staranności tym bardziej, iż książka do tanich nie należy: kosztuje ponad 50 zł.
 
"Nikon System tradycyjny i cyfrowy" to książka z potrzebna na naszym rynku. Jeśli chcemy szybko zorientować w technologiach stosowanych obecnie w sprzęcie Nikona, w książce tej znajdziemy odpowiednie informacje. Dla przyjemności, do poduszki, czytać się tego jednak nie da. "Nikon System" Marcina Górko opublikowany przez tego samego wydawcę, chociaż czarno-biały, prezentował się jednak pod tym względem dużo lepiej. A szkoda – gdyby te same informacje przekazane zostały w bardziej atrakcyjnej i przystępnej formie, książka ta znalazłaby większą liczbę odbiorców.



Tytuł: Nikon System tradycyjny i cyfrowy.
Autor: Marek Sutkowski
Wydawnictwo: ARW FOTO-KURIER
Format, oprawa: A5, miękka
Liczba stron: 312
Data wydania: 2008
ISBN: 978-83-902604-9-5
Cena: 55 zł

Zobacz także:
Recenzja: Michael Freeman, "Krajobrazy i przyroda"
Recenzja: Michael Freeman, "Fotografia zbliżeniowa"
Recenzja: Robert Thompson, "Naucz się dobrze fotografować makro i szczegóły"
Recenzja: "Sekrety cyfrowej ciemni Scotta Kelby’ego"
Recenzja: Album: "AKT – naucz się fotografować kreatywnie"
Recenzja: Daniel Lezano, Bjorn Thomassen: "Fotografia portretowa – 100 rad i pomysłów
Recenzja: Bryan Peterson, "Ekspozycja bez tajemnic"
Recenzja: Guy Edwardes, "Krajobrazy – 100 rad i pomysłów"
Recenzja: Rostislav Stach, "Fotołowy – naucz się fotografować zwierzęta na łonie natury”
Recenzja: "Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelby'ego" – o robieniu zdjęć praktycznie
Recenzja: Marek Górecki, "10 projektów w cyfrowej ciemni fotograficznej"
Recenzja: Roderick Macdonald, "Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów."


Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.702s.