Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Praktyka  >  Pomysł na sesję  >  Polska na weekend: PODLASIE - gdzieś tam za Bugiem


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Znany film Tima Burtona, Gnijąca panna młoda (Corpse bride), nakręcony został cyfrową lustrzanką?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa
Polska na weekend: PODLASIE - gdzieś tam za Bugiem
Autor: Marek Waśkiel, FotoGeA.com
Mówimy ''za Bugiem'' i myślimy - gdzieś bardzo, bardzo daleko. Niczym bajkowa kraina za siedmioma górami i siedmioma morzami. Tymczasem ''za Bugiem'' to także w Polsce, na południowych krańcach województwa podlaskiego. W związku z nadejściem wiosny zapraszamy na fotograficzny plener na Podlasie i zachęcamy do odwiedzenia pierwszego w Polsce Muzeum Pisanki.

« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »

Bug jest bardzo długą rzeką, ma ponad 770 kilometrów. Jego źródła znajdują się na Ukrainie i w swym początkowym biegu rzeczka wygląda niczym… rów melioracyjny. To była wspaniała zabawa kiedy przez kilkanaście minut przeskakiwałem nad nim w okolicach Złoczowa. Hop i jestem za Bugiem, hop i przed Bugiem, hop za Bugiem…. Po przepłynięciu 600 km, na południowej granicy województwa podlaskiego jest już dumną i szeroką rzeką. Często meandruje pośród nadrzecznych łąk, w kilku miejscach przecina pasma wzgórz tworząc malownicze przełomy z wysokimi skarpami i stromymi brzegami.

W pierwszym w Polsce Muzeum Pisanki można zobaczyć ponad 1000 kolorowych cudeniek pochodzących z różnych regionów Polski.

Wiejskie domy i pisanki
Nim jednak do nich dotrzemy w czasie tej weekendowej wyprawy zacznijmy od bardzo ciekawego skansenu w Ciechanowcu. Pełna nazwa Muzeum Rolnictwa im. Księdza Krzysztofa Kluka dokładnie oddaje tematykę zbiorów. Dla mieszczuchów będą to wielkie odkrycia. Wystawy opowiadają m.in. o wiejskim budownictwie, transporcie, rzemiosłach drzewnych i weterynarii. Niedawno w pałacu Starzeńskich – głównej siedzibie muzeum, otwarto nową ekspozycję wnętrz. Powstała w oparciu o zbiory belgijskiego antykwariusza Honore Joseph Louis Heroes, który po przeprowadzce z Brukseli zamieszkał w okolicy Siemiatycz.

Jedna z chałup w skansenie w Ciechanowcu. Warto odwiedzić znajdujące się w tym miejscu bardzo ciekawe Muzeum Pisanki.

Koniecznie trzeba zobaczyć pierwsze w Polsce Muzeum Pisanki. Kolorowych cudeniek jest tu ponad 1000 i pochodzą z różnych regionów Polski, z Ziemi Huculskiej i Nowogródzkiej. Są pisanki ukraińskie, rosyjskie, czeskie, morawskie oraz z Chin, Japonii, Kenii i wielu innych krajów. Warto do muzeum przyjechać w sierpniu, kiedy odbywa się Podlaskie Święto Chleba wówczas zjeżdża się tu kilkanaście regionalnych firm piekarniczych oraz twórcy i artyści ludowi.
 
Natomiast co roku w grudniu Ciechanowiec rozbrzmiewa niezwykłymi dźwiękami instrumentów pasterskich. Przez dwa dni głosy ligawek, trombit i bazun niosą się na wiele kilometrów a w zimne wieczory widzów rozgrzewają żywiołowe występy zespołów ludowych. Przyjeżdżają to one nie tylko z nizin Podlasia czy wileńskich pagórków ale bardzo często z górskich krain Beskidów polskich i ukraińskich.

Figura Archanioła Michała nad wejściem do kościoła Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach.

Z Ciechanowca w kierunku Bugu wiedzie lokalna droga przez Wojtkowice i Kobyłę. Czasem jest to droga brukowana polnymi kamieniami tzw. „kocimi łbami”. Budowano je w końcu XIX w. i początkach XX w. Powstawały z nakazu cara, który w ten sposób wpływał na podnoszenie poziomu cywilizacyjnego cesarskich wsi. Przez ponad 100 lat tą częścią Bugu prowadziła granica pomiędzy Cesarstwem Rosyjskim, a najpierw Księstwem Warszawskim a potem Królestwem Polskim. Ze wzgórza przy kościele w Grannem widać ładną panoramę na dolinę Bugu, a potem aż do Osnówki jedziemy wzdłuż brzegu rzeki. Od XIV do XVIII w. w Grannem znajdowała się przeprawa przez Bug na ważnym trakcie z Korony na Litwę. Dziś to cicha wioseczka. Podobnie jak inne, które będziemy mijać jadąc do Drohiczyna.
« poprzednia strona 1|2|3 następna strona »
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Obraz abstrakcyjny nieco

Niezwykłe zestawienia lub skupienie się na samym kształcie, barwie lub fakturze pozwalają tworzyć abstrakcyjne obrazy o niezwykłej sile oddziaływania na oglądających. Wszystko zależy od wyboru tematu, niecodziennego punktu widzenia i oryginalnego sposobu wykadrowania sceny...
Obraz abstrakcyjny nieco
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[24.09.2017]
Autor:
Wiktoria Jędryczka
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.125s.