Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Sprzęt  >  Testy praktyczne  >  Nikon D700 - pierwsze wrażenia i zdjęcia próbne


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Założenia standardu Cztery Trzecie nakładają konstruktorom szczególne ograniczenia na dowolność konstrukcji obiektywów systemowych, dzięki którym nawet obiektywy szerokokątne umożliwiają uzyskanie poprawnego obrazu w każdym miejscu matrycy?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Nikon D700 - pierwsze wrażenia i zdjęcia próbne
Autor: Marcin Pawlak



Nowy wizjer, nowa migawka
Zarówno układ celownika optycznego jak i migawka zastosowane w korpusie D700 to nowe konstrukcje. Wizjer bazuje oczywiście na pryzmacie pentagonalnym, ma jednak nieco mniejsze pole krycia kadru niż ten stosowany w D3: 95% zamiast 100%. Nieco większe jest za to jego powiększenie – 0,72x zamiast 0,70x. Ta sama co w D3 pozostała odległość oczna, wynosząca 18 mm (w D300 była ona nieco większa, 19,5 mm). Zmiana ta spowodowana została zapewne koniecznością zastosowania nieco mniejszego pryzmatu w celu wygospodarowania miejsca na lampę błyskową. Niezależnie od tego układ celownika jest wyraźnie większy niż ten stosowany w D300 – na tyle, iż zastosowano mniejszy górny wyświetlacz, a w obudowie lampy konieczne było stworzenie zagłębienia by pomieścić pokrętło trybów pracy migawki.

Obudowa pryzmatu jest wyraźnie większa niż w D300, konieczne było zatem odpowiednie wgłębienie, by pomieścić pokrętło trybów wyzwalania migawki.

Zestaw informacji wyświetlanych w wizjerze przypomina bardzo ten z D300. Wszystkie wyświetlane są poniżej kadru, z linijką ekspozycji włącznie (w D3 jest ona pionowa i wyświetlana po prawej stronie kadru. Podobnie jak w D300, na samym obrazie matówki możemy wyświetlić siatkę geometryczną, która jednocześnie wyznacza zasięg kadrów fotografowanych przy wykorzystaniu obiektywów niepełnoklatkowych (w trybie DX obszar ten jest dodatkowo zaznaczony czerwonym podświetleniem. W D3 skorzystanie z siatki geometrycznej wymaga wymiany matówki (na tzw. typ E), z kolei w D700 matówka jest niewymienna, podobnie jak w D300. Taki sam jak w D3 jest zakres korekty dioptrycznej wizjera, i ustawia się go identycznym pokrętłem z blokadą – docenią to ci, którym zdarzyło się przestawić przypadkowo korektę wizjera i psioczyli na nieostrzący poprawnie obiektyw.
 
Migawka zastosowana w D700 ma budowę podobną do tej z D3. Jest to oczywiście mechanizm o napędzie elektrycznym, o pionowym przebiegu szczeliny. Jej lamelki zostały wykonane z kompozytu włókien węglowych i Kevlaru. Jej trwałość jest jednak niższa niż w wypadku D3, i podobnie jak w D300 wynosi 150 000 cykli pracy (w D3 jest to 300 000). Migawka ta wyposażona jest w układ autodiagnostyki i kalibracji zapewniający, iż niezależnie od stopnia jej zużycia czasy ekspozycji pozostaną niezmienne.

Matówka zastosowana w D700 jest minimalnie mniejsza od tej z D3, zapewnia jednak wyświetlanie siatki geometrycznej. Jest jednak niewymienna.


Wyświetlacze po nowemu
Charakterystyczną cechą profesjonalnych korpusów Nikona są duże wyświetlacze informacyjne u góry obudowy ,prezentujące mnóstwo informacji na temat aktualnej konfiguracji aparatu. D700 jest pod tym względem wyjątkiem: wyświetlacz owszem, jest – ale wyraźnie mniejszy niż w D3 czy D300. Częściowo jest to pewnie spowodowane dużym rozmiarem pryzmatu, jednak skutki są poważniejsze niż tylko ograniczenie liczby informacji. D700 jest pierwszym profesjonalnym korpusem Nikona w którym duży tylny wyświetlacz LCD pełni funkcję inną niż informacyjną. By się o tym przekonać, wcisnąć należy przycisk Info znajdujący się po prawej stronie LCD (to też nowość, do tej pory znana tylko z amatorskich D40/D60). Wyświetlony ekran informacyjny wygląda bardzo podobnie to znanego z D3/D300, jednym wyjątkiem – pod nim w dwóch rzędach wyświetlone są najważniejsze parametry ustawiane z poziomu menu aparatu, a więc:
  • aktywny bank ustawień fotografowania,
  • aktywność funkcji odszumiania dla wysokich czułości ISO,
  • aktywność funkcji D-Lighting
  • aktualną przestrzeń barwną (sRGB/Adobe RGB),
  • funkcję aktualnie przypisaną do przycisku podglądu głębi ostrości,
  • aktywny bank ustawień osobistych,
  • aktywność funkcji odszumiania dla długich czasów ekspozycji,
  • wybrane ustawienia przetwarzania obrazu (Picture Control),
  • funkcje aktualnie przypisaną do przycisku AE-L/AF-L,
  • funkcje aktualnie przypisaną do przycisku Fn.
Owszem, zwiększa liczbę przekazywanych informacji, jednak rewolucją żadną nie jest. Wystarczy jednak użyć przycisku Info po raz drugi, by okazało się, iż korzystając z manipulatora możemy każdą z tych pozycji wybrać – jesteśmy wówczas bezpośrednio przekierowywani do odpowiedniego miejsca w menu aparatu. Co więcej, jeśli wybierzemy taką możliwość w menu aparatu, przy poszczególnych pozycjach pojawiać się będą "dymki" z podpowiedziami.


Taki sposób dostępu do ustawień aparatu doskonale znany jest choćby z aparatów Olympusa, Sony czy amatorskich korpusów D40/D60, jednak w profesjonalnych modelach Nikona to prawdziwa rewolucja. Szkoda jedynie, iż zmiana wybranej opcji odbywa się poprzez odwołanie do głównego menu aparatu, a nie przez szybkie menu ekranowe. Mimo wszystko jednak taki sposób nawigacji szalenie ułatwia i przyspiesza dostęp do wymienionych funkcji, zwalniając nas z konieczności ganiania po bardzo rozbudowanym menu aparatu. Dotyczy to zwłaszcza banków ustawień fotografowania i osobistych – są one świetnym wynalazkiem, jednak do tej pory dostęp do nich był stanowczo za bardzo skomplikowany.
 
Z ekranem informacyjnym aparatu związana jest też inna ciekawa funkcja D700. W D3 i D300 mogliśmy wybrać, czy chcemy wersję bardziej kontrastową – do zdjęć w dzień czy też stonowaną do zdjęć przy słabym oświetleniu. W D700 dalej mamy tę możliwość, ale decyzję możemy pozostawić aparatowi, który zdecyduje na podstawie ilości światła docierającego do czujnika ekspozycji przez obiektyw.

D700 potrafi automatycznie dostosować kontrastowość obrazu na wyświetlaczu do warunków oświetleniowych.

Ponieważ główny ekran LCD pełni w D700 więcej funkcji, więcej jest też możliwości włączenia go. Oprócz wspomnianych już możliwości jego włączanie połączyć można z aktywacją podświetlenia górnego wyświetlacza dźwignią włączającą aparat.
Powrót do listy artykułów
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 0.069s.