Poradnik kupującego ABC fotografii – kompozycja
Strona główna  >  Aktualności  >  Wydarzenia  >  Relacja z całkowitego zaćmienia Słońca na Syberii


Jeśli chcesz być na bieżąco z tym,
co dzieje się w świecie fotografii oraz otrzymywać informacje o nowych artykułach publikowanych w naszym serwisie, zapisz się do FOTOlettera.


Zapisz Wypisz

Porównywarka Porównywarka kompaktów Porównywarka kompaktów Porównywarka lustrzanek Porównywarka obiektywów
Czy wiesz, że ...
Znany film Tima Burtona, Gnijąca panna młoda (Corpse bride), nakręcony został cyfrową lustrzanką?
Polecamy

Patagonia 2012

FotoGeA.com O fotografowaniu i podróşach

Akademia Fotoreportażu

FotoIndex

Chronoskron

Foto moon pl
 
Kurs Fotografii Warszawa

Relacja z całkowitego zaćmienia Słońca na Syberii
Dodał: Sebastian Kuniszewski 05.08.2008


« poprzednia strona 1|2 następna strona »

Zaćmienie na Syberii zaczyna się około 17 czasu lokalnego. Jako, że mamy sporo sprzętu, zaraz po śniadaniu zabraliśmy się za przygotowania – rozstawianie teleskopu, kamer, przygotowanie stanowiska komputerowego. Niebo nadal jest bezchmurne. Jest upalnie. Najwyższa zarejestrowana temperatura w dzień zaćmienia wynosi 46,4 °C w cieniu.


Po rozłożeniu sprzętu wyznaczyliśmy precyzyjne współrzędne geograficzne miejsca obserwacji i momenty kontaktów podczas zaćmienia Słońca:
 
- Szerokość geograficzna: 51°40'07" N, Długość geograficzna: 86°02'53" E, Wysokość: 379m n.p.m.
- 9:49:30 UT - I kontakt, 10:51:24 UT - II kontakt, 10:52:31 UT - środek fazy całkowitej, 10:53:38 UT - III kontakt, 11:51:23 UT - IV kontakt


Około 1,5 godz. przed zaćmieniem zaczęły pojawiać się na niebie pojedyncze chmury, zerwał się też stosunkowo mocny wiatr i nasze stanowisko komputerowe trzeba było momentami trzymać, aby nie odleciało. Z uwagi na bardzo duży upał, a jednocześnie wysoką wilgotność powietrza i zachmurzenie, musieliśmy zabezpieczyć cały sprzęt przed zamoknięciem. Jak się szybko okazało, nasza przezorność była się opłaciła... Po deszczu, na około 30minut przed początkiem zaćmienia, zdjęliśmy folie ochronne, podłączaliśmy wszystkie kable i ustawialiśmy sprzęt obserwacyjny.


Zaczęło się – jest pierwszy kontakt!
Zarówno zaćmienie jak i nasze obserwacje rozpoczęły się zgodnie z planem, a obraz z kamer był przesyłany na bieżąco dla Internautów na stronę www.live.astrohobby.pl. Sprzęt do transmisji live rejestrował kilkanaście klatek na sekundę, a dzięki specjalnemu programowi, obraz po przetworzeniu na niską rozdzielczość był przesyłany na specjalny serwer.


Wszystko działo się sprawnie i zgodnie z planem, aż do momentu gdy tuż przed drugim kontaktem rozgrywający się na naszych oczach kosmiczny spektakl przesłoniły chmury. Niestety pomimo naszych przygotowań i starań, faza maksymalna nie była widoczna z uwagi na zachmurzenie. Pomimo tego obserwowaliśmy co się działo dookoła – zbliżający się cień i stopniowo zapadającą ciemność.
 
Po 2 minutach i 14 sekundach nastąpił koniec "historycznej nocy za dnia" i z każdą sekundą robiło się coraz jaśniej. Spojrzeliśmy na rejestrator temperatury i ku naszemu zaskoczeniu wskazywał on 28,7°C co oznaczało spadek o 17,7°C. Z doświadczenia wiemy że to bardzo duża różnica.


Było to dziesiąte zaćmienie rejestrowane przez Astrohobby Expedition Team, i jednocześnie drugie niewidoczne w najważniejszej fazie z powodu zachmurzenia (podobnie jak na Madagaskarze w 2001 roku). Zgodnie z tradycją, tuż po zaćmieniu Marcina nabił tytoniem i zapalił swoją ulubioną fajkę. Zwyczaj ten kontynuuje on od wielu lat. Wieczorem po spakowaniu sprzętu, pierwszy raz poczuliśmy chwilę spokoju i wytchnienia. Późnym wieczorem siedząc na świeżym powietrzu mieliśmy okazję wysłuchać koncertu bardzo znanego miejscowego, ałtajskiego pieśniarza. To był wspaniały dzień, dla nas obojga i będziemy go długo wspominać :)


Warto też wspomnieć, że jeszcze w czasie podróży planowaliśmy wspólnie kolejne wyprawy na zaćmienia, z których dwie odbędą się w przyszłym roku: w styczniu na Sumatrze, a w lipcu w Chinach lub Indiach. Mamy nadzieję, że tym razem zobaczymy je bez chmur :)


Z bazy obserwacyjnej Astrohobby Expedition Team w Chemal – pozdrawiają Marta i Marcin.

Zobacz także:
Jak fotografować zaćmienia Słońca
Zobacz z nami zaćmienie Słońca - Nowosybirsk i góry Ałtaju...
Zobacz z nami zaćmienie Słońca - w drodze na Syberię...
Zobacz z nami zaćmienie Słońca na Syberii

« poprzednia strona 1|2 następna strona »
Powrót do listy aktualności
Konkurs  Konkurs
Nocą wszystko wygląda inaczej

Pod osłoną nocy świat wygląda inaczej. Przenikają go miejskie światła, iluminacje budynków i głębia czerni. Fotografowanie przy słabym oświetleniu nie należy do najłatwiejszych, ale może przynieść fantastyczne, oryginalne efekty i wiele radości. Zabierzcie aparaty na nocną wyprawę i pokażcie, co uda Wam się uchwycić!
Nocą wszystko wygląda inaczej
 
Ostatnio dodane zdjęcie:
[30.11.2018]
Autor:
Ilona Idzikowska
 
Dodaj swoje zdjęcie
Przejdź do galerii
Poprzednie konkursy
Nagrody w konkursie

 


AKTUALNOŚCI | SPRZĘT | EDYCJA OBRAZU | TEORIA | PRAKTYKA | SZTUKA
Mapa serwisu mapa serwisu Reklama reklama Kontakt kontakt
Czas generacji: 2.305s.