Na wystawę składa się 5 cykli fotograficznych powstałych w ciągu ostatnich pięciu lat. Wszystkie związane z ciałem. Ciałem jako punktem wyjścia do szukania poezji, czyli niematerialności w materii siebie. Przyglądanie się własnym granicom - powierzchnia ciała jako mistyczne miejsce styku (dotyku?) pomiędzy mną, a wszechświatem. Ciało jako miejsce zmienne, szukające formy - różnic i podobieństw z resztą stworzenia. Ciało rozdarte – zarazem epicentrum i świątynia duszy. Ja - dusza i ja - ciało.
 |
fot. Jolanta Rycerska, Granica |
Autorka o wystawie: Fotograficznie ciało interesuje mnie w trzech aspektach: jako forma, jako granica i jako miejsce spotkania. Po pierwsze ciało jest formą, fizycznym kształtem mieszczącym w sobie wszechświat mnie. Kształtem fascynująco zmiennym, w pewnym stopniu poddającym się mojej woli, a w pewnym podlegającym swoim własnym prawom. Materia ciała nieustannie pulsuje życiem poza świadomością i wolą. Pochylenie się nad tak rozumianym ciałem jest odkrywaniem jego doniosłej doskonałości i piękna. A poprzez to hołdem wobec Stwórcy. Po drugie delikatna powierzchnia ciała stanowi jednocześnie granicę - jedyną tak namacalną i doświadczalną z granic – pomiędzy mną a resztą rzeczy. Tutaj i tylko tutaj - na jej styku odbywa się jedynie realny fizyczny kontakt materialny. Tej granicy możemy być całkowicie pewni. To ona dookreśla ramy naszego jestestwa. Dlatego fotografowanie ciała odczuwam nie tylko jako kontakt godną eksploracji piękną formą, ale także jako zbliżanie się do tajemnicy bytu ludzkiego. Tajemnicy na tyle wzniosłej i głębokiej, że (jak sądzę) nigdy do końca niezgłębionej. I tutaj pojawia się aspekt trzeci – ciało jako miejsce spotkania. Jesteśmy ciekawi siebie i innych, chcemy poznawać, rozumieć i kochać. Gdy fotografujemy tak zmotywowani ta fascynacja poznawcza realizuje się pomiędzy granicami mnie, Ciebie i świata.
 |
fot. Jolanta Rycerska, Pejzaż |
Fotografowanie ciała w różnej skali, zbliżanie i oddalanie fragmentów, ostre cięcie lub przeciwnie – rozciąganie czasu otwarcia migawki, to zabiegi niejako analizujące wizualnie jego czas i przestrzeń. Powstają obrazy dalekie dosłowności. Z jednej strony unaoczniają formalne piękno materii ciała. Piękno zastane, odkryte w bezpośredniej bliskości, w żaden sposób nie wystylizowane, a przez to mocne w wymowie. Z drugiej strony stwarzają nieograniczoną przestrzeń kreacji. Budowania nośnych pod względem symbolicznym i emocjonalnym czasoprzestrzennej multiplikacji form. W jednym i drugim przypadku odkrywamy nowe, a przecież jakoś dobrze nam znane motywy. Może rozrzucone po wszechświecie podobieństwa miały dowodzić jego uniwersalnej jednorodności i nieprzypadkowości. Może powtarzalność kształtów, gestów czy emocji mogła być uniwersalnym kluczem do rozumienia siebie i innych.
 |
fot. Jolanta Rycerska, z cyklu Wierzby, 2009 |
W ramach wystawy obok zestawów czysto fotograficznym zaprezentowany zostanie również cykl, w którym do budowania obrazów używam dwóch języków: słów i fotografii. „Poetyka trwania” to otwarty, budowany od lat zbiór takich hybryd poetycko-fotograficznych. Teksty i fotografie współtworzą subiektywny zapis chwil. Zbieram je, gładzę, doskonalę, co jakiś czas fragmentarycznie pokazując na wystawach. Są moim zatrzymaniem się nad pytaniami: po co, dlaczego, dokąd. Są migawką stanów zadumy nad ludzką/moją kondycją. Zapiskami z drogi. - Jolanta Rycerska
Jolanta Rycerska – urodzona w Lublinie w 1971 roku. Filozof, fotograf, autorka tekstów poetyckich. Fotografią zajmuje się od 2000 roku. W styczniu 2004 roku została członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Od pięciu lat mieszka i pracuje w Warszawie. Fotografie prezentowała na kilkunastu wystawach fotograficznych. Kuratorka kilkudziesięciu wystaw i projektów. Aktualnie prezes Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Fotografików i kuratorka Galerii Jabłkowskich w Warszawie.